blog Justyny i Moniki

Wczoraj – 11  lipca – Czerwone Gitary odwiedziły Olpuch niedaleko Kościerzyny… więc i my z przyjemnością wybrałyśmy się w kaszubskie strony:)

Czerwone Gitary zaprezentowały w Olpuchu muzyczny przekrój przez 50 lat swojej historii, wykonując zarówno piosenki z pierwszych okresów działalności grupy – te być może niektórym mniej znane oraz przeboje śpiewane przez kilka pokoleń – jak i utwory z nowszych płyt, kończąc na najnowszej płycie „Jeszcze raz” wydanej w marcu br.
Koncert rozpoczął się od „Historii jednej znajomości”. W tradycyjnym bloku piosenek publiczność mogła posłuchać takich utworów jak „Uwierz mi Lili”, „Od jutra nie gniewaj się”, „Moda i miłość”, „Nie licz dni”, „Nie mów nic” czy „Gdy kiedyś znów zawołam cię”. Nie zabrakło też takich przebojów jak „Kwiaty we włosach” czy „Wróćmy na jeziora” oraz gratki dla najmłodszych, czyli „Pluszowych niedźwiadków”. Mogliśmy również posłuchać melancholijnego utworu „Jesień idzie przez park”. Jak zawsze nutę zadumy wniósł utwór „Biały krzyż”.  Cieszy nas także wykonywanie przez zespół pięknego utworu Krzysztofa Klenczona -„Tam gdzie woda i las”. Płytę „Jeszcze gra muzyka” reprezentowały trzy piosenki: zawsze nas wzruszająca -„Latawce z moich stron”, a także „Już nie jestem tym chłopcem” oraz „Tańczyła jedno lato”, a album „OK” – oczywiście „Senny szept”. Mogliśmy też posłuchać utworu „Lecz tylko na chwilę” z roku 2010, a także najnowszych piosenek: „Czerwona Gitara”, „Coś przepadło”, „Słowa”, a także archiwalnego utworu Krzysztofa Klenczona w nowej aranżacji pt. „Samotny cygan” . Te pięć piosenek można znaleźć wśród piętnastu znajdujących się na ostatnim krążku – „Jeszcze raz”. W dalszej części koncertu bawiliśmy się przy takich hitach jak „Baw się razem z nami”, „Licz do stu”, „Powiedz stary, gdzieś ty był”, „10 w skali Beauforta”, „Nikt na świecie nie wie” czy „Matura”, gdy nadszedł czas na bisy.

Widowni w Olpuchu – którą stanowili nie tylko mieszkańcy, ale także ludzie z całej Polski – nie trzeba było długo namawiać do wspólnej zabawy. Miejsce pod sceną bardzo szybko zamieniło się w prawdziwy parkiet taneczny!

Choć wieczorem temperatura spadła o kilka stopni, koncert i panująca atmosfera nie pozwoliły nikomu zmarznąć, i za to Wam dziękujemy! Dziękujemy za kolejny pełen emocji i energii koncert oraz wszystkim razem i każdemu z osobna za sympatycznie i wesoło spędzony czas!:) Do zobaczenia!

Zapraszamy do obejrzenia naszych zdjęć z koncertu:

Fot. Justyna i Monika

Prosimy nie kopiować i nie rozpowszechniać zdjęć bez zgody autorek

ARCHIWUM