blog Justyny i Moniki
HISTORIE

Trzyczęściowy cykl przedstawiający historie powstania niektórych przebojów Czerwonych Gitar:


Część I - 10 piosenek

Część II - 10 piosenek

Część III - 11 piosenek

PLAYLISTY

Zestawienia 10 przebojów Czerwonych Gitar na każdą porę roku:

1. Wiosna
2. Lato
3. Jesień
4. Zima
STATYSTYKA
stat4u

Monthly Archives: Kwiecień 2017

W miniony czwartek – 27 kwietnia – w gdyńskim klubie „Ucho” odbył się koncert poświęcony pamięci Jerzego Koseli. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć (link do galerii poniżej) oraz przeczytania relacji autorstwa Zbigniewa Michalskiego:

 

„Czwarty NonSTOP”

 

Juras Kosela miał niewątpliwie filozoficzny ogląd świata. Ciekawe więc jak on zinterpretowałby, wydarzenia z 27 kwietnia 2017 roku, w jego ukochanej Gdyni (wszystkie w pobliżu magicznego Skweru Kościuszki). Koncert jemu dedykowany, odbył się w klubie „Ucho” na ulicy… Świętego Piotra. Niedaleko stamtąd na Placu Kaszubskim, efektowny pokaz świateł i akrobatycznych popisów zapowiadał otwarcie fontanny, a tuż obok klubu, wraz z pływającym dokiem Stoczni Remontowej „Nauta ” zatonął norweski statek Hordafor V
 
…jednak te ponad 200 osób, przyszło właśnie tylko dla Jurka Koseli, aby raz jeszcze powrócić do lat jego i… swojej młodości. Szczególnie z powodu tej muzyki, która od końca lat 50., zawładnęła sercami młodych gdynian i z czasem wszystkich Polaków. Od śmierci Jurasa minęło tak niewiele czasu, wspomnienia i ból jakże są świeże.
Grupa NonSTOP, a był to jej premierowy występ przed publicznością, postanowiła nawiązać nazwą i rytmami, do tego co tak aktualne nadal, w sercach fanów big beatu. Sopocki Non Stop to przecież Mekka polskiego rock’n’rolla, począwszy od tego pierwszego, przy Molo w 1961 roku, poprzez najsławniejszy na ulicy Drzymały, aż po trzeci przy stacji Sopot Wyścigi. Chcą grać repertuar z dorobku grupy Rhythm and Blues, Pięciolinie, Czerwone Gitary, nie stroniąc od innych kolorowych zespołów takich jak Czerwono- Czarni, Niebiesko Czarni i innych. Adam Jarzębiński i Agnieszka Łabuda-Wiatr, witając publiczność klubu „Ucho”, przedstawiali krok po kroku muzyków zespołu: Dariusz Wiśniewski (basista lider i kierownictwo całości), Agnieszka Sobczyk (gitara – piękne duże rezonansowe pudło), Krzysztof Kamiński „Power” (perkusja), Sebastian Ślusarczyk (klawisze), Maciej Walewski (gitara) i Szymon Zawodny (saksofon altowy). Muzycy to absolwenci uczelni muzycznych, często z ciekawym już indywidualnym dorobkiem artystycznym, z konkursowymi nagrodami włącznie. Młodzi, lecz nie nowicjusze, przywitali nas bardzo stosowną kompozycją Wiesława Bernolaka „Non Stop”, kiedyś w repertuarze Czerwono-Czarnych.

„Ucho” pełne big beatu

 

Od 18:30, przez nieomal trzy godziny NonSTOP i jego wokaliści, raczyli nas big beatem czystej wody, z repertuaru całej polskiej czołówki z lat 60. Utwory Heleny Majdaniec, Kasi Sobczyk, Karin Stanek, Ludmiły Jakubczak, Marka Tarnowskiego, Macieja Kossowskiego, Polan, Skaldów, Krzysztofa Klenczona, Seweryna Krajewskiego, Czesława Niemena, Stana Borysa, Czerwonych Gitar śpiewali: Zuzia Wittbrodt (lat 16), Anna Brzeska, Justyna Hajdamach, Weronika Landowska, Alan Wittbrodt (lat 18), Paweł Pochyluk – młodzi, pełni werwy i tego rock’n’rollowego drive’u! Od śpiewania nie uchylili się również prowadzący koncert, czyli Agnieszka Łabuda-Wiatr (kilkakrotnie!) oraz Adam Jarzębiński w nieśmiertelnym standardzie, „When The Saints Go Marchin In” z Markiem Tarnowskim w tle, oraz w roli bosmana w piosence „10 w  skali Beauforta”!

 

Historia jednej znajomości

 

Premierowy koncert grupy NonSTOP, dedykowany był Jurkowi Koseli, tak ważnego, w muzycznej historii, nie tylko gdyńskiej.
Na sali w roli gościa honorowego małżonka Jurka, Jana Kras-Kosela – powitana entuzjastycznie. Kiedyś wraz z Jurkiem, w jego zespole Perpetum Mobile i jako jedna z pierwszych polskich didżejek! Adam przypomniał wzruszające chwile z okresu matury Jurka Koseli, jego granie z innym legendarnym gdynianinem Markiem Tarnowskim. Opowiedział jak to Juras Kosela prawie zagrał na basie w kultowym Rhythm and Bluesie. Oczywiście nie sposób było przemilczeć i zasług Jurka dla powstania grup Niebiesko-Czarni, Pięciolinie i szczególnie Czerwone Gitary.

 

Finał

 

Wielki finał z Janą Kras-Koselą i wszystkimi artystami (i zgromadzoną publicznością, tą na parterze i na balkonie!) to zbiorowe odśpiewanie jurkowego hymnu, z repertuaru Czerwonych Gitar, oczywiście „Historii jednej znajomości”. Może dopiero teraz do wielu ludzi dociera fenomen osobowości i dokonań Jurka Koseli – cóż lepiej późno niż wcale… Podobno muzycy grupy NonSTOP, już pracują pod kierownictwem Agnieszki Łabudy-Wiatr i Dariusza Wiśniewskiego, nad specjalnym programem złożonym z tych znanych, jak również zupełnie jeszcze nie słyszanych, kompozycji Jurasa Koseli – kompozytora, tekściarza, wspaniałego organizatora i nowatora, również filozofa. Zapytałem lidera grupy Darka Wiśniewskiego, czy nie obawia się, że złożona z takich wybitnych indywidualności grupa NonSTOP nie wytrzyma próby czasu? Darek, podobnie jak Agnieszka i Adam, są optymistami. Pozostaje więc zakończyć starogdyńskim tak trzymać! i niech żyje rock’n’roll!
Zbigniew Michalski

W dniach 26-28.04.2010 roku, czyli 7 lat temu, w jednym z nadmorskich kurortów – Międzyzdrojach – Czerwone Gitary wraz z ekipą Inbornmedia kręciły teledysk do piosenki „Lecz tylko na chwilę” (muz. Marek Kisieliński, sł. Arkadiusz Wiśniewski). Zdjęcia do klipu powstawały m.in. na terenie Folwarku Jagienki położonego w otulinie Wolińskiego Parku Narodowego, hotelu Aurora, a także w beach barze Copacabana. W rolach głównych wystąpili aktorzy: Dorota Kuduk i Maciej Kurpiewski, a także Radosław Wikiera z Inbornmedia.

„Od początku wiedzieliśmy, że ten teledysk możemy nakręcić tylko w Międzyzdrojach. Krajobrazy zapierają dech. Są także miejsce, których trudno szukać gdzie indziej.” – mówili muzycy, zapytani o wybór miejsca (gs24.pl)

Przypominamy, że telewizyjna premiera piosenki miała miejsce 1 lutego 2010 roku, w programie „Kawa czy herbata”, natomiast premiera koncertowa odbyła się 6.03.2010r. podczas Koncertu Jubileuszowego z okazji 45-lecia w warszawskiej Sali Kongresowej. Teledysk zadebiutował w sieci 6.07.2010r. Utwór najpierw został wydany w postaci singla, a następnie ukazał się na płycie „Jeszcze raz” (2015).

Zdjęcia z planu teledysku można sobie przypomnieć tutaj:

Fot. Hotel Aurora Family & SPA, facebook.com/aurora.miedzyzdroje

Już w przyszły piątek – 28 kwietnia – Czerwone Gitary odwiedzą swoich sympatyków w Wilnie, w którym gościły już niejednokrotnie. Po raz pierwszy muzycy przyjechali tam w 1971 roku, a ostatni koncert w stolicy Litwy miał miejsce 4 lata temu – 18 maja 2013 roku. Wówczas, przed występem, Jerzy Skrzypczyk i Arkadiusz Wiśniewski, a także fan zespołu – Tomasz Balikowski, gościli w studiu Radia znad Willi. „Koncerty w Wilnie są fantastyczne ze względu na atmosferę” – podkreślali muzycy, pytani o wspomnienia z wileńskich koncertów. Jak będzie w tym roku? Przekonamy się już za kilka dni, a tymczasem zachęcamy do przypomnienia sobie:

…zapisu audycji radiowej:

…zdjęć:

…oraz reportażu z koncertu w 2013 roku:

Jako pierwszy w Polsce zaprezentował grę na gitarze basowej, którą na dodatek sam skonstruował. W Czerwonych Gitarach mówiono o nim, że był „dobrą duszą zespołu”…

6 lat temu, 16 kwietnia 2011 roku, pożegnaliśmy Henryka Zomerskiego, jednego ze współzałożycieli Czerwonych Gitar. Odszedł z zespołu w grudniu 1965 roku, jednak 34 lata później powrócił do składu na stałe i występował z kolegami do listopada 2010 roku. Jego ukochanym instrumentem była gitara basowa, jednak na koncertach prezentował również swoją grę na klawiszach. Jedyną piosenką, którą zaśpiewał w zespole solo był „przebój maluchów”, czyli utwór „Pluszowe niedźwiadki”. Wraz z Czerwonymi Gitarami zachęcamy do obejrzenia nagrania, w którym połączone zostały fragmenty wykonania z roku 1965 oraz 2005:

* Tytuł wpisu nawiązuje do wersu piosenki „Trochę dobrze, trochę źle” (wyk. Jacek Lech), będącej kompozycją Henryka Zomerskiego

ARCHIWUM