blog Justyny i Moniki
HISTORIE

Trzyczęściowy cykl przedstawiający historie powstania niektórych przebojów Czerwonych Gitar:


Część I - 10 piosenek

Część II - 10 piosenek

Część III - 11 piosenek

PLAYLISTY

Zestawienia 10 przebojów Czerwonych Gitar na każdą porę roku:

1. Wiosna
2. Lato
3. Jesień
4. Zima
STATYSTYKA
stat4u

Marek Kisieliński

Już w piątek – 31 lipca – w sopockiej Operze Leśnej odbędzie się trzecia odsłona projektu „Czerwone Gitary Symfonicznie”. O tym, że sopocka publiczność zawsze ciepło przyjmuje występy Czerwonych Gitar nie trzeba się długo przekonywać. Wystarczy przypomnieć sobie kilka wcześniejszych wydarzeń, które odbyły się w sopockiej Operze Leśnej, bo przecież w trakcie swojej 50-letniej historii Czerwone Gitary występowały tam wielokrotnie. Kilka takich ważniejszych wydarzeń postanowiłyśmy przypomnieć:

W roku w roku 1968 Czerwone Gitary wystąpiły tam na VIII Międzynarodowym Festiwalu Piosenki, wykonując podczas Dnia Płytowego utwory  „Biały krzyż” i „Anna Maria”, a nagranie z tego ostatniego zostało przerobione przez TVP na teledysk:


Na zdjęciu: Jerzy Skrzypczyk i Seweryn Krajewski oraz chórek dziecięcy (przy drugim mikrofonie – niewidocznym na powyższej fotografii – Krzysztof Klenczon i Bernard Dornowski)

Rok później – 1969 roku – w Operze Leśnej został zorganizowany koncert z okazji wręczenia Czerwonym Gitarom trzeciej Złotej Płyty za ich trzeci longplay – „Czerwone Gitary 3”.

W roku 1971 roku zespół wystąpił gościnnie – poza konkursem – na XI Międzynarodowym Festiwalu Piosenki.

W roku 1977 Czerwone Gitary wzięły udział w XVII Międzynarodowym Festiwalu Piosenki, będącym I Festiwalem Interwizji, wykonując piosenki „Niebo z moich stron” oraz „Nie spoczniemy” i zdobywając z tą drugą II miejsce w plebiscycie telewidzów.

I także to właśnie tam – w sopockiej Operze Leśnej – Czerwone Gitary w składzie: Jerzy Skrzypczyk, Seweryn Krajewski, Bernard Dornowski i gościnnie Jerzy Kosela, zagrały koncert 17 czerwca 1991 roku po swoim powrocie na polskie sceny.

Kilkakrotnie, bo aż trzy razy Opera Leśna gościła Czerwone Gitary w 2005 roku. 17 czerwca 2005 roku Czerwone Gitary jako jeden z pięciu zespołów z Trójmiasta wystąpił na koncercie z okazji 60-lecia Radia Gdańsk.

Około dwa miesiące później – 6 sierpnia 2005 roku – Czerwone Gitary świętowały wraz z zaproszonymi gośćmi i swoimi sympatykami swoje 40-lecie. Wydarzenie poprowadził Robert Janowski. Koncert Jubileuszowy został nagrany i wydany na DVD. Poniżej linki do fragmentów z koncertu:


Na zdjęciu: Czerwone Gitary i chór dziecięcy Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej w Gdańsku

Kilka tygodni później w Operze Leśnej odbył się dwudniowy Festiwal Jedynki. Drugiego dnia – 20 sierpnia  – polskie zespoły prezentowały swoje propozycje „Przeboju Lata Jedynki 2005”. Jedną z gwiazd występujących tamtego wieczoru były Czerwone Gitary. Ich propozycja „Senny szept” zajęła 4 miejsce. Poniżej nagranie z występu:


Od lewej: Jerzy Kosela, Arkadiusz Wiśniewski, Henryk Zomerski, Jerzy Skrzypczyk, Marek Kisieliński, Mieczysław Wądołowski
Fot. Wojtek Jakubowski, źródło: fotorzepa.pl

… i w końcu raptem dwa lata temu – 20 września – Czerwone Gitary wystąpiły podczas koncertu „Roll’n’Rock 2013” zorganizowanego przez Fundację Sopockie Korzenie:

Od lewej: Dariusz Olszewski, Mieczysław Wądołowski, Jerzy Skrzypczyk, Arkadiusz Wiśniewski, Artur Chyb,  Jerzy Kosela
Fot. Anna Szczodrowska, źródło: trojmiasto.pl

Czy w najbliższy piątek Czerwone Gitary także zawojują Operę Leśną? Odpowiedź chyba nasuwa się sama:)

Trudno wyobrazić sobie lato bez wakacyjnych, letnich przebojów. Macie swoje ulubione „letnie piosenki” Czerwonych Gitar? Postanowiłyśmy stworzyć letnią playlistę naszego zespołu, czyli… spośród kilkuset utworów wybrać 10 takich, które najbardziej wprowadzają słuchaczy w letni klimat. Niełatwe zadanie? Mimo to spróbowałyśmy:)

1. „Historia jednej znajomości”  (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Jerzy Kosela)
To chyba hymn każdych wakacji, szczególnie tych spędzanych nad morzem. „Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew…” – wystarczy zanucić te słowa, a letni, wakacyjny klimat powróci do nas bez względu na porę roku.

2.Wróćmy na jeziora” (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Jan Świąć)
Wyobrażacie sobie lato bez wyjazdu nad jezioro? My nie! Zarówno tego rzeczywistego, jak i muzycznego!

3. „Trzecia miłość – żagle” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)
Skoro jesteśmy już nad wodą, to może wybierzmy się na żagle, bo przecież lato to „piękny czas, rejsów czas...„, a „każdy „kto kocha wiatr, wie jak jest…”

4. „10 w skali Beauforta” (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Janusz Kondratowicz)
Czasem jednak ten wiatr bywa zdradliwy, szczególnie, gdy zawieje z prędkością 10 w skali Beauforta! Dlatego my zdecydowanie wolimy odpowiednik muzyczny!

5. „Nad morzem”  (muz., sł. Seweryn Krajewski)
Chodźmy więc na plażę, lecz wtedy gdy już opustoszeje, gdy zachód słońca będzie  ginął wśród fal… Tylko ty, morze i twe myśli, a może jeszcze ktoś… ktoś, na kogo nie zwracasz uwagi?

6. „Płoną góry, płoną lasy” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Janusz Kondratowicz)
Skoro zawitaliśmy już nad morze, byliśmy też nad jeziorem, to teraz pora na wyprawę w góry – ta podróż będzie muzyczna, ale piękna i nostalgiczna…

7. „Nie licz dni” (muz. Krzysztof Klenczon, Janusz Kondratowicz)
Każde wakacje to nowe historie, nowe wspomnienia i nowe przygody, a Wy znaleźliście już swój tegoroczny do przygody klucz?

8. „Tańczyła jedno lato” (muz. Jerzy Skrzypczyk, sł. Janusz Kondratowicz)
A może przetańczmy to lato? A najlepiej niejedno… oczywiście w rytmie przebojów Czerwonych Gitar!:)

9. „Senny szept” (muz. Arkadiusz Wiśniewski, sł. Tomasz Bastkowski)
„Mam dla ciebie nocy letniej sen, koniec świata mam i jeden dzień” – nuciła cała Polska latem w 2005 roku, kiedy to utwór ten zajął 4 m-ce na Festiwalu Jedynki w Sopocie, i tak nieprzerwanie przez te 10 lat, bo tyle już minęło od premiery tego przeboju!

10. „Schwer verliebt und Herz verschenkt” (muz. Marek Kisieliński, sł. niem. Ingeburg Branoner/polskie: Tomasz Bastkowski)
Niemiecki odpowiednik utworu „Wezmę cię ze sobą”, utrzymany w typowo wakacyjnym nastroju. Letnia miłość… pytania są zbędne, gdy spojrzenia mówią wszystko, lecz ona zniknęła bez pożegnania…  Jednak czy uda się ją odnaleźć i już wtedy nie pozwolić jej odejść?

A Wy, jakie piosenki dodalibyście do tej letniej playlisty Czerwonych Gitar?:) Postarajcie się, by utwory nie powtarzały się z już nadesłanymi:

EDIT: Wasze propozycje:

PROPOZYCJE KAROLINY:

1. Wezmę Cię ze sobą (muz. Marek Kisieliński, sł. Tomasz Bastkowski)

2. Lecz tylko na chwilę (muz. Marek Kisieliński, sł. Arkadiusz Wiśniewski)

3. Kwiaty we włosach (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Janusz Kondratowicz)

4. Czerwona Gitara (muz. Arkadiusz Wiśniewski, sł. Ryszard Kunce)

5. Słowa (muz. Marcin Niewęgłowski, sł. Bogdan Malach)

6. Takie ładne oczy (muz. Seweryn Krajewski, sł. Marek Dagnan)

7. Nie zadzieraj nosa (muz. Seweryn Krajewski, sł. Marek Gaszyński)

8. Nikt na świecie nie wie (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Tadeusz Krystyn)

9. Matura (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Jerzy Kosela)

PROPOZYCJE JURKA:

1. Cztery pory roku (muz. Seweryn Krajewski, sł.  Krzysztof Dzikowski)

2. Z obłoków na ziemię (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Marek Gaszyński)

3. Słońce za uśmiech (muz. Jerzy Skrzypczyk , sł. Janusz Kondratowicz)

4. Morze wzywa (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)

5. Bezpowrotny bilet (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)

PROPOZYCJE SEBASTIANA:

1. Wschód słońca w stadninie koni (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)
Kto by nie chciałby pojeździć na koniu przy blasku zachodzącego słońca?

2. Latawce z moich stron (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Janusz Kondratowicz)
Wakacyjne marzenia by poszybować jak te puszczane przez nas latawce pośród latających jaskółek….

3. Dozwolone od lat 18-stu (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski, Kazimierz Winkler)
Ach te nasze pomysły w latach dziecięcych, gdy robiliśmy coś co było nam zabronione, a dzisiaj a z tych niektórych śmiejemy, które były do śmiechu.

4. Wyluzuj przyjacielu (muz. Arkadiusz Malinowski, sł. Mariusz Semaniuk)
Oj jak wiele osób ciągle nam mówi, szczególnie nasi najlepsi koledzy i koleżanki, abyśmy trochę wyluzowali i byli sobą bo sobie zrobimy krzywdę.

5. Bez naszej winy (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)
Czasami zapominamy, ile sytuacji pięknych przeżyliśmy z osobami, które z nami się połączyły więzami przyjaźni i często żałujemy, że ta przyjaźń została rozmyta.

6. Raz lepiej, raz gorzej (muz. Jerzy Skrzypczyk, sł. Arkadiusz Wiśniewski)
W życiu mamy takie dni, które są raz złe a raz dobre. Nie ma na to reguły, trzeba stąpać twardo po ziemi i z dystansem podchodzić do wszystkiego.

7. Remedium – czyli wsiąść do pociągu (muz. Seweryn Krajewski, sł. Magdalena Czapińska)
Życie ma dla nas wiele niespodziewanych decyzji, które musimy podjąć, żeby przemyśleć. I czasami wtedy warto „wsiąść do pociągu byle jakiego, nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet, ściskając w ręku kamyk zielony, patrzeć jak wszystko zostaje w tyle”

8. Tak bardzo się starałem (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)
Kto w czasach szkolnych nie podkochiwał się w głupiej Elce i na ławce wyrył dla niej serca? Nie ma takiego faceta, któremu to się nie zdarzyło. Ach co to były za czasy w podstawówce.

9. Moja droga wiodła mnie do Ciebie (muz. Jerzy Kossela, sł. Krzysztof Dzikowski)
Cóż za romantyzm w tej pieśni Jurka Kosseli. Aż się chce wyśpiewać serenadę miłosną dla kobiety, którą każdy z nas facetów darzy wielką miłością.

10. Gdy ktoś kogoś pokocha (muz. Jerzy Skrzypczyk, sł. Jerzy Kossela)
Jaka spokojna refleksja i zaduma w tym utworze, aż ciarki przechodzą. Ten hit potrafi uwodzić nie tylko kobiety, ale też facetów.

14 marca 2015r. to data, która bez wątpienia przejdzie do historii zespołu Czerwone Gitary. Tego dnia w Filharmonii Bałtyckiej odbył się pierwszy Koncert Jubileuszowy z okazji 50-lecia, na którym zespół zaprezentował także zupełnie nowy materiał z płyty „Czerwone Gitary. Jeszcze raz”. W tym samym dniu miała miejsce również premiera samego albumu. Na nowym krążku znajduje się 15 nowych piosenek, jednak warto wiedzieć, że tak naprawdę jej historia sięga… początków istnienia Czerwonych Gitar! Chwytliwe melodie, wpadające w ucho, życiowe teksty, skłaniające do zastanowienia, zachęcające do wspominania własnych doświadczeń. Piosenki w większości opowiadają o różnych odcieniach miłości. Miłości dojrzałej, miłości namiętnej, miłości przepełnionej tęsknotą, ale także miłości przemijającej… Miłości do bliskiej osoby, ale także miłości do… czerwonej gitary.

Nowy album otwiera tytułowa piosenka „Jeszcze raz, pierwszy raz” skomponowana przez Arkadiusza Wiśniewskiego. Za tekst odpowiada Tomasz Bastkowski. Utwór podbił nasze serca już, gdy usłyszałyśmy go po raz pierwszy na koncercie. Piosenka pokazuje, że na miłość zawsze jest czas, warto dać jej szansę – czasem kolejną – bo przecież można pokochać jeszcze raz… ten pierwszy raz! Cieszy nas, że utwór został wybrany jako kolejny singiel promujący album.
Kolejne trzy piosenki to single, które już promują płytę i mogliśmy je poznać kilka miesięcy przed wydaniem albumu. Pierwsza z nich – „Trochę przed wieczorem” –  to melancholijna kompozycja Mieczysława Wądołowskiego, opowiadająca o minionej miłości, tęsknocie i przemijaniu. Autorem tekstu jest młody poeta – Łukasz Kleszowski.
Pod trójką posłuchamy utworu „Coś przepadło” – piosenki duetu kompozytorskiego – Dariusza Olszewskiego oraz Arkadiusza Wiśniewskiego, który jest również autorem słów. Choć jest to energetyczny utwór i może wydawać się lekki, to tak naprawdę zwraca uwagę na ważną kwestię – miłość jest uczuciem, które trzeba pielęgnować, gdy tego nie robimy czasem coś przemija, czasem coś nam umyka…
Trzecim i najnowszym singlem jest „Czerwona Gitara” skomponowana przez Arka Wiśniewskiego, z kolei autorem słów do niej jest Ryszard Kunce. Chyba nie będzie przesadą stwierdzenie, że w życiu każdego muzyka – instrumentalisty jest miłość… miłość silna i wyjątkowa… z którą pogodzić muszą się także jego bliscy. To miłość do… instrumentu – tu do czerwonej gitary. Jest to niezwykle emocjonalny utwór, w piękny – naszym zdaniem – sposób obrazujący także miłość do tej symbolicznej czerwonej gitary, która gra w sercu naszych muzyków od wielu lat…
Pod piątką figuruje przepełniona nostalgią, tęsknotą i  smutkiem po rozstaniu z bliską osobą
, piosenka „Tak jak wtedy” . Jej kompozytorem jest Jerzy Skrzypczyk, za słowa odpowiada Łukasz Kleszowski.
Szósta piosenka to dla nas osobiście spore zaskoczenie, ale bardzo pozytywne! Mowa o kompozycji Arka Wiśniewskiego „Gwiezdny rejs” z niezwykle sensualnym tekstem, który tym razem wyszedł spod kobiecej ręki – Doroty Ignaczak. Utwór choć muzycznie podany lekko, jest przesycony uczuciem i romantyzmem, i nasze kobiece serca poruszył:)
Siódemka to według nas jedna ze zdecydowanych perełek – „Te chwile dwie” kompozycja Jerzego Skrzypczyka ze słowami autorstwa Łukasza Kleszowskiego. Czasu nie da się zatrzymać, płynie nieubłaganie, choć czasem chciałoby się powrócić do pewnych chwil, chwil minionych, chwil sprzed lat…
Ósemka to utwór „Kocham dwie dziewczyny”, w którym autor muzyki i słów – Jerzy Kosela – puszcza muzyczne oczko do słuchacza. Ach ta miłość… czasem bywa przewrotna:) Co ciekawe, utwór ten powstał w… 1965 roku
Kolejna piosenka to kompozycja Darka Olszewskiego ze słowami Doroty Ignaczak. 
Nie można się poddawać, warto wierzyć w siebie i w swoja siłę. Warto ją wydobyć i odważnie stawić czoła wyzwaniem. Właśnie o tym mówi ta piosenka – po prostu „Siła i wiara” – nigdy ich nie traćmy!
Jest to ważne ponieważ, w życiu każdy z nas ma lepsze i gorsze momenty, trzeba jednak iść do przodu, pamiętając, że po prostu w życiu jest „Raz lepiej, raz gorzej” – taki właśnie tytuł nosi opowiadająca o tym piosenka, do której muzykę napisał Jerzy Skrzypczyk, a tekst Arek Wiśniewski.
Również miłość ma różne barwy, czasem bywa burzliwa… dwoje ludzi to przecież dwa różne charaktery. Jednak bycie w związku to także umiejętność trwania przy sobie w tych gorszych chwilach i wspólnego ich przezwyciężania, bo siłą jest łączące dwoje ludzi uczucie. I o tym mówi  utwór, znajdujący się pod dwunastką – „Ty jeszcze nie wiesz” – to trzeci tekst autorstwa Doroty Ignaczak, za muzykę tym razem odpowiada Marcin Wądołowski.
Na nowym albumie fani znajdą też wspaniałą muzyczną niespodziankę – niepublikowany dotąd utwór Krzysztofa Klenczona, odszukany przez muzyków w archiwum i na nowo zaaranżowany. Ten wyjątkowy utwór nosi tytuł „Samotny cygan”.
Piętnasta piosenka na płycie znalazła się w ostatniej chwili i bardzo się cieszymy, że na niej jest! Dziś w czasach elektronicznych mediów, portali społecznościowych, nierzadko zatracamy się w świecie wirtualnym. Tym samym zapominamy o wartości słów… o znaczeniu zwykłej rozmowy…  twarzą w twarz. I o tym właśnie śpiewa w pięknej piosence własnej kompozycji – Marcin Niewęgłowski. Utwór nosi tytuł: „Słowa”. Autorem tekstu do niego jest Bogdan Malach.
Na płycie znalazły się też dwie piosenki, które nie zostały dotąd wydane na żadnej płycie, ale które fani zespołu już znają i które już zdążyli pokochać – „Wezmę cię ze sobą” i „Lecz tylko na chwilę”. Obie są kompozycjami Marka Kisielińskiego, współpracującego z grupą w latach 2004-2013. Tekst do pierwszej z nich napisał wspomniany już na początku Tomasz Bastkowski, a do drugiej z nich Arkadiusz Wiśniewski. 

Na płycie znajdują się piosenki wszystkich muzyków, tworzących dziś Czerwone Gitary, każdy z nich zostawił na tym albumie cząstkę samego siebie i świadomość ta sprawia, że płyty słucha się z jeszcze większą przyjemnością, włączając ją „Jeszcze raz” i „Jeszcze raz”…:) Polecamy Wam gorąco: „Czerwone Gitary. Jeszcze raz”!

My od 14 marca jesteśmy już posiadaczkami nowej płyty, a Wy?:)
Fot. Justyna i Monika

Wielkimi krokami zbliża się premiera nowej płyty  Czerwonych Gitar „Jeszcze raz”. Dotąd poznaliśmy trzy promujące ją single: „Trochę przed wieczorem” (muz. Mieczysław Wądołowski, tekst: Łukasz Kleszowski), „Coś przepadło” (muz. Dariusz Olszewski, Arkadiusz Wiśniewski, tekst: Arkadiusz Wiśniewski) oraz ostatnio „Czerwoną gitarę” (muz Arkadiusz Wiśniewski, tekst: Ryszard Kunce). Wiemy także, że na albumie znajdzie się niepublikowana dotąd piosenka „Krzysztofa Klenczona – „Samotny cygan„. Na płycie wydane będą także znane przeboje „Wezmę cię ze sobą” (muz. Marek Kisieliński, tekst: Tomasz Bastkowski) oraz „Lecz tylko na chwilę” (muz. Marek Kisieliński, tekst: Arkadiusz Wiśniewski). Oprócz tego fani będą mogli posłuchać 9 całkiem nowych utworów: „Jeszcze raz, pierwszy raz”, „Tak jak wtedy”, „Gwiezdny rejs”, „Te dwie chwile”, „Kocham dwie dziewczyny”, „Siła i wiara”, „Raz lepiej, raz gorzej”, „Ty jeszcze nie wiesz”, „Słowa„. Na płycie znajdziemy kompozycje wszystkich muzyków aktualnego składu zespołu: Jerzego Skrzypczyka, Jerzego Koseli, Mieczysława Wądołowskiego, Arkadiusza Wiśniewskiego, Dariusza Olszewskiego, Marcina Niewęgłowskiego. Z kolei autorami tekstów są: Ryszard Kunce, Łukasz Kleszowski, Arkadiusz Wiśniewski, Dorota Ignaczak, Jerzy Kosela oraz Bogdan Malach. Gościnnie na płycie zagrali: Łukasz Zitans oraz Marcin Wądołowski. Za realizację dźwięku, aranżacje i produkcję muzyczną odpowiada Arkadiusz Wiśniewski.

Płyta jest już w przedsprzedaży w Empiku, można ją zamówić już dziś, jednak zamówienie będzie zrealizowane po premierze, czyli po 14 marca:)

CZERWONE GITARY „JESZCZE RAZ” – PREMIERA 14 MARCA 2015

 

 

 

      Początek roku 1965, a dokładniej – 3 stycznia. Zwykły, zimowy dzień jakich wiele. Jednak zarazem dzień szczególny i wyjątkowy. To tego dnia w Gdańsku – Wrzeszczu w kawiarni Crystal  w godzinach 11:00 – 14:30 powołana zostaje do życia nowa muzyczna formacja. Zespół, bez którego historia polskiej muzyki nie była taka sama. Zespół, który pokochały miliony fanów. Zespół,  który okrzyknięto „polskimi Beatlesami”. Zespół, którego piosenki bawią, wzruszają i cieszą już kilka pokoleń fanów. Wystarczy zanucić chociażby „Ładne oczy masz – Komu je dasz? Takie ładne oczy…”  lub  „Nie możemy iść dzisiaj do kina, dozwolone od lat 18…” i już wiadomo, o jakim zespole mowa.  Bez ich „Matury” nie odbędzie się żadna studniówka. Mało która świąteczna piosenka wprowadza w bożonarodzeniowy nastrój tak jak ich  „Dzień jeden w roku”. Zespół, który cieszy się niegasnącą sympatią od 50 lat – od pół wieku. CZERWONE GITARY.

      Dziś Czerwone Gitary tworzą: Jerzy Skrzypczyk (perkusja, wokal) – obecny lider zespołu, współzałożyciel formacji, obecny na wszystkich koncertach, Jerzy Kosela (gitara, wokal) – założyciel i twórca koncepcji artystycznej zespołu, Mieczysław Wądołowski (gitara akust., wokal), grający w zespole od 18 lat oraz młodzi muzycy – Arkadiusz Wiśniewski (gitara bas., wokal, aranż.), Dariusz Olszewski (gitara, wokal) i Marcin Niewęgłowski (gitara, wokal). Pomimo upływu lat, wielu zmian w zespole, ich przeboje towarzyszą kolejnym pokoleniom, rocznie grają około 80 koncertów, na ich występach bawią się tysiące fanów, a bilety rozchodzą się w błyskawicznym tempie. Jaki jest przepis na taki długowieczny sukces? W czym tkwi fenomen zespołu? Odpowiedzi nie trzeba długo szukać. Miłość do muzyki i sceny, utalentowani artyści, chwytliwe melodie, życiowe teksty,  a także autentyczność i skromność, ponieważ  pomimo ogromnej popularności, zespół zawsze tworzyli i tworzą otwarci, szanujący słuchacza ludzie, dla których sława oznacza po prostu uznanie, szacunek i wierność fanów od 50-ciu lat. I choć zdobyli wszystko, co było do zdobycia, za najważniejszą nagrodę uważają obecność  fanów przez te wszystkie lata.  Nie interesują ich skandale, próżno szukać o nich informacji w plotkarskich mediach. Choć nie rozpieszczają ich obecne  rodzime opiniotwórcze rozgłośnie, ich przeboje cieszą się niegasnącą popularnością, a grono ich sympatyków stale rośnie. Bo przecież prawdziwa muzyka broni się sama. Oni są tego najlepszym przykładem.

Przypomnijmy sobie w skrócie historię Czerwonych Gitar – od początku, po dzień dzisiejszy…

Pierwszy skład zespołu stanowią Bernard Dornowski, Krzysztof Klenczon, Jerzy Kossela, Jerzy Skrzypczyk i Henryk Zomerski. Gościnnie z zespołem występuje Seweryn Krajewski, również uczestniczący w spotkaniu założycielskim. Do pierwszego oficjalnego koncertu jeszcze bez własnego afisza dochodzi 15 stycznia 1965r. w Elblągu. 19.01  występują w sopockim Grand Hotelu. W kwietniu 1965 roku nagrywają po raz pierwszy dla Polskiego Radia, a jesienią ruszają w swoją pierwszą trasę koncertową pod hasłem „Gramy i śpiewamy najgłośniej w Polsce”. W grudniu 1965 roku Seweryn Krajewski zastępuje Henryka Zomerskiego. Pod koniec 1966 roku rozpoczynają nagrywanie pierwszego LP „To właśnie my”.  W marcu 1967r. z zespołu odchodzi Juras Kosela . Następuje okres największej popularności Czerwonych Gitar. Kolejne płyty sprzedawane są w rekordowych nakładach. Wszystkie otrzymują miano „Złotych płyt”. W styczniu 1969 roku w Cannes we Francji, zdobywają trofeum „MIDEM” w postaci marmurowej płyty.W 1970 roku odchodzi od Zespołu Krzysztof Klenczon. Kolejne lata mijają  na koncertach i wydawaniu kolejnych płyt. Do składu dołączają kolejno : Dominik Kuta, Ryszard Kaczmarek i Jan Pospieszalski. Znikają na początku lat 80-tych. W kwietniu 1981 roku w Chicago w wypadku samochodowym ginie Krzysztof Klenczon.
W roku 1991 Czerwone Gitary powracają. Z okazji 25-lecie mają zagrać 38 koncertów, grają – 500! Wiosną 1997 roku od zespołu odchodzi  Seweryn Krajewski. Bernard Dornowski i Jerzy Skrzypczyk zapraszają do współpracy gitarzystów Wojtka Hoffmanna i Mieczysława Wądołowskiego.  Nagrywają nową płytę „Jeszcze gra muzyka”. Przy jej powstaniu współpracowali także Jerzy Kosela i Henryka Zomerski, którzy na stałe powrócili do składu. Przez kolejne lata Czerwone Gitary promują młodych muzyków. Najpierw są nimi Arkadiusz Malinowski i Dariusz Olszewski. W 2003 roku pierwszego z nich zastępuje Arkadiusz Wiśniewski. W tym samym roku grają koncert w Pałacu Kremlowskim w Moskwie dla 6-ciotysięcznej widowni. W styczniu 2004 do zespołu dołącza Marek Kisieliński. W tym roku występują m.in. na koncercie w Dreźnie z okazji wejścia Polski do Unii Europejskiej oraz  jednej z największych hal widowiskowych w Niemczech – 14-tysięcznej ARENIE w Oberhausen. W 2005 roku świętują swoje 40-lecie i wydają płytę „Czerwone Gitary. OK”. Promujący ją utwór „Senny szept” zajmuje czołowe miejsca na polskich i polonijnych listach przebojów, a  na Festiwalu Jedynki w Sopocie plasuje się na 4 miejscu. Uroczysty koncert jubileuszowy odbywa się w sopockiej Operze Leśnej. Uczestniczą w nim niemal wszyscy muzycy i autorzy tekstów, tworzący historię zespołu. W kolejnych latach nagrywają nowe piosenki, szybko zyskujące sympatię fanów – „Wezmę cię ze sobą”, „Lecz tylko na chwilę”. W 2009 roku nagrywają płytą dla Sony BMG Deustchland „Herz verschenkt”. Od 2010r. z zespołem ponownie występuje Dariusz Olszewski. W listopadzie 2010 swój ostatni koncert z zespołem gra Henryk Zomerski. Po długiej chorobie odchodzi 16 kwietnia 2011 roku, zostaje pochowany na opolskim cmentarzu.
W 2012 roku ruszają na pięciotygodniową trasę po USA i Kanadzie. W kwietniu 2013r. swoją 9-letnią współpracę z grupą kończy Marek Kisieliński. W tym samym miesiącu szeregi zespołu zasila Artur Chyb, który występuje z Czerwonymi Gitarami do października 2014r. W listopadzie 2013 roku w Sali Kongresowej w Warszawie odbywa się pierwszy w historii zespołu koncert „Czerwone Gitary Symfonicznie”  z udziałem Orkiestry Gdańskich Symfoników, a w grudniu pierwszy w historii występ „Czerwone Gitary akustycznie”. W 2014 roku premierę mają nowe single – „Trochę przed wieczorem”, „Coś przepadło” i „Czerwona Gitara”. Zespół kończy pracę nad nową płytą „Jeszcze raz” zapowiadaną na marzec 2015. W grudniu 2014 roku swój pierwszy koncert z zespołem gra Marcin Niewęgłowski. Pod koniec roku Czerwone Gitary wyruszają na kolejne w swojej karierze kilkutygodniowe tournee po USA i Kanadzie.

ARCHIWUM