blog Justyny i Moniki
HISTORIE

Trzyczęściowy cykl przedstawiający historie powstania niektórych przebojów Czerwonych Gitar:


Część I - 10 piosenek

Część II - 10 piosenek

Część III - 11 piosenek

PLAYLISTY

Zestawienia 10 przebojów Czerwonych Gitar na każdą porę roku:

1. Wiosna
2. Lato
3. Jesień
4. Zima
STATYSTYKA
stat4u

piosenki

Wspólnymi siłami tworzyliśmy już na blogu listy piosenek Czerwonych Gitar na każdą porę roku. Tym razem mamy dla Was inną propozycją: postanowiłyśmy wybrać 10 piosenek zespołu, które szczególnie wprawiają w dobry nastrój – na przekór życiowym troskom, gorszym chwilom oraz ponurym, jesienno-zimowym wieczorom. Zadanie znów nie było łatwe, bo trudno spośród kilkuset utworów wybrać tylko 10… Mamy jednak nadzieję, że dzięki temu Wy również dodacie do poniższej listy kolejne piosenki.

1. Baw się razem z nami (muz. Marek Tarnowski, sł. Jerzy Kosela)

Gdy chcemy poprawić sobie nastrój, pocieszenia i optymizmu możemy szukać właśnie w muzyce. Dajmy więc zaprosić się Czerwonym Gitarom do wspólnej zabawy i śpiewania…

2. Nie zadzieraj nosa (muz. Seweryn Krajewski, sł. Marek Gaszyński)

…ponieważ „to najlepszy sposób, jeśli chcesz zapomnieć o swoich kłopotach i zmartwieniach też”. Oczywiście nosa również nie zadzieramy, bo po co? :)

3. Licz do stu (muz. Krzysztof Klenczon, Wojciech Korda, sł. Tadeusz Krystyn)

Może pomoże na przykład muzyczne liczenie do stu…  bo to rzeczywiste liczenie wymaga trochę więcej cierpliwości ;)

4. Dzień, najwyżej dwa (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)

Po każdej burzy wychodzi słonce, tak więc gorsze dni też nigdy nie trwają w nieskończoność i wkrótce wszystko się odmieni… może już za dzień, najwyżej dwa?

5. Ciągle pada (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)

Jednak nawet, gdy trwa ta burza, to spróbujmy powiedzieć sobie tak jak w piosence: „To nic!”. Mówi się, że w życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę, lecz by nauczyć się tańczyć w deszczu. Niniejszym zapożyczamy ten utwór z naszej jesiennej listy :)

6. Mam dobry dzień (muz. Seweryn Krajewski, sł. Włodzimierz Patuszyński)

Pamiętajmy, że „w dobre dni warto wierzyć”, a… nie ma lepszych dni od dobrych razem z bliską nam osobą, dlatego równie ważne jest towarzystwo bliskich…

7. Chciałbym, żeby uśmiech twój (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)

…ponieważ czasem wystarczy nawet czyjś uśmiech. Niby niewiele, a jednak… tak wiele, bo potrafi rozjaśnić te gorsze dni.

8. Z obłoków na ziemię (muz. Seweryn Krajewski, sł. Marek Gaszyński)

W odpowiedzi na pytanie z piosenki: „Czy źle mieć marzenia?” – nie! Wręcz przeciwnie – trzeba starać się, by tych marzeń nigdy nam nie zabrakło (i starać się je realizować), bo marzenia też nierzadko pozwalają przetrwać trudniejsze momenty.

9. Wyluzuj przyjacielu (muz. Arkadiusz Malinowski, sł. Mariusz Semaniuk)

Jednak nie można obłędnie brnąć do celu, zapominając o… radości życia – czasem trzeba „wyluzować”.

10. Wezmę cię ze sobą (muz. Marek Kisieliński, sł. Tomasz Bastkowski)

…i na koniec ta pozytywna piosenka (z równie pozytywnym teledyskiem) opowiadająca historię z happy endem – bo trzeba wierzyć, że w życiu czasem też zdarzają się szczęśliwe zakończenia :)

(Na nowej odsłonie bloga opcja komentowania jest dostępna po otwarciu każdego wpisu osobno, czyli po kliknięciu w jego tytuł :) 

„Rozpoczynają się mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Życzymy naszej reprezentacji by zawędrowała w rywalizacji z najlepszymi drużynami Europy jak najdalej.”

…napisały na swojej stronie Czerwone Gitary i przypomniały swoją piłkarską piosenkę – „Polska to my” – której premiera odbyła się w 2006 roku, czyli równo 10 lat temu. Dziś, gdy przeżywamy piłkarskie emocje związane z trwającym właśnie Euro 2016, warto przypomnieć sobie historię tego utworu.

Podczas jednej z podróży na koncert lider zespołu, Jerzy Skrzypczyk, zaproponował muzykom napisanie piosenki na Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej w Niemczech. Warunkiem było, by refren rozpoczynał się od wymyślonych przez niego w nocy słów: „Polska, Polska, Polska to my”. Już dwie godziny później zareagował Marek Kisieliński, krzycząc „Chłopaki, mam!”, a po kilku dniach nagrana została wersja próbna z tekstem Tomasza Bastkowskiego. Swój udział w postaniu piosenki miał również Lublin, w którym Czerwone Gitary zagrały koncert sylwestrowy w 2005 roku. Zespół poprosił wówczas publiczność, by parokrotnie skandowała słowa „Polska, Polska, Polska to my”. Zapisano to na magnetofonie, a następnie wykorzystano w piosence. Po raz pierwszy swój piłkarski hit Czerwone Gitary zaprezentowały 4 marca 2006 podczas koncertu w warszawskiej Sali Kongresowej z okazji 40-lecia. (Nie zabrakło na nim również innego piłkarskiego akcentu, a mianowicie piłek z autografami zespołu:) Piosenkę można było również usłyszeć na innych koncertach zespołu w 2006 roku. Utwór – jako specjalny bonus – znalazł się także na składance „Hit na Mundial 2006”.

Poniżej telewizyjny występ zespołu z piosenką „Polska to my”:

Już w najbliższy poniedziałek będziemy witać kalendarzową wiosnę. My witamy ją muzycznie – 10 „wiosennymi” piosenkami Czerwonych Gitar. Tym samym mamy już stworzone playlisty zespołu na każdą porę roku! (Linki do pozostałych zestawień znajdują się w drugiej prawej kolumnie na blogu – piąty widget)

1. Kwiaty we włosach (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Jan Krynicz)

Kwiaty we włosach i rock’n’roll w duszy – taka jest nasza propozycja na tę wiosnę! :)

2. Szukam tamtej wiosny (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Marek Gaszyński)

Jednak odrobina sentymentu też nie zaszkodzi:) Korzystajmy z każdej wiosny, bowiem do żadnej już się nie powróci…

3. Była to głupia miłość (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)

…a szkoda, bo czasem wiosna przynosi coś nieproszonego, nieczekanego, a jednak pięknego i później pozostaje nam tego żal…

4. Dozwolone od lat 18 (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski, Kazimierz Winkler)

Pamiętajcie, że na umówienie się z wiosną nie ma limitu wiekowego! Nie ma go również na śmiech i głośne śpiewanie, więc…

5. Nie zadzieraj nosa (muz. Seweryn Krajewski, sł. Marek Gaszyński)

…rozchmurzamy się i śpiewamy, bo wiosną nie zadzieramy nosa!:)

6. Matura (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Jerzy Kosela)

Nadejście wiosny oznacza, że zbliża się maj, a co za tym idzie… również matura już tuż, tuż!

7. Słowo jedyne – Ty (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)

Jednak póki co cieszmy się oznakami zbliżającej się wiosny: „zobacz, rozwija się konwalii kwiat. Słuchaj, dźwięk leśnych dzwonków niesie wiatr…”

8. Wymarzona miłość (muz. Jerzy Skrzypczyk, sł. Bogdan Malach)

Tą piosenką życzymy Wam nie tylko wiosny za oknem, ale także tej w sercu…

9. Uwierz mi, Lili (muz. Jerzy Skrzypczyk, sł. Marek Gaszyński, Andrzej Jastrzębiec – Kozłowski)

…by móc zaśpiewać tak jak w tej piosence: „Lili, Lili, uwierz mi: Lili, Lili – tylko Ty!”

10. Mam dobry dzień (muz. Seweryn Krajewski, sł. Włodzimierz Patuszyński)

Co przyniesie ta wiosna? Oby same dobre dni! Tego Wam i sobie życzymy:)

Czekamy na Wasze propozycje!

PROPOZYCJA KAROLINY:

1. Cztery pory roku (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski, Kazimierz Winkler)

PROPOZYCJE SEBASTIANA:

1. Wschód słońca w stadninie koni (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)

2. Szukam tamtej wiosny (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Marek Gaszyński)

3. Moja droga wiodła mnie do Ciebie (muz. Jerzy Kosela, sł. Krzysztof Dzikowski)

4. Ballada o kamieniu milowym (muz. Jerzy Skrzypczyk, sł. Mariusz Semaniuk)

5. Byle dziś, byle z nią (muz. Jerzy Skrzypczyk, sł. Bogdan Malach)

6. Droga, którą idę (muz. Seweryn Krajewski, sł. Janusz Kondratowicz)

7. Lubisz, gdy się gniewam (muz. i sł. Seweryn Krajewski)

8. Dzień, najwyżej dwa (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Drzewiecki)

9. Prędzej strop stawiajcie, cieśle (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)

10. Latawce z moich stron (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Stanisław Halny)

Ostatni wpis poświęciłyśmy słynnej pastorałce „Dzień jeden w roku”, którą do dziś doceniają zarówno sympatycy zespołu, jak i słuchacze rozgłośni radiowych m.in. Radia RMF FM. W ostatnim czasie RMF FM polecało także najnowszą świąteczną propozycję Czerwonych Gitar zatytułowaną „Święta”. Premiera pastorałki odbyła się dwa lata temu. Zespół po raz pierwszy wykonał ją na żywo podczas koncertu unplugged w studiu koncertowym Polskiego Radia Rzeszów. Autorem zarówno muzyki, jak i tekstu jest Arkadiusz Wiśniewski.

Pastorałki można posłuchać tutaj:

Bez tej piosenki trudno wyobrazić sobie Święta Bożego Narodzenia i nie ma chyba osoby, która nie potrafiłaby jej zanucić… Dziś, po niemalże 50 latach od powstania, popularność utworu nie gaśnie. Polacy pokochali go bardziej niż światowy hit „Last Christmas”. Mowa oczywiście o… pastorałce „Dzień jeden w roku”.

Stwierdzenie o większej popularności przeboju Czerwonych Gitar niż hitu grupy WHAM! nie jest przesadą, gdyż w plebiscycie „Najpiękniejsza Muzyka na Święta„, ogłoszonym rok temu przez Radio RMF Classic, zatriumfowała właśnie kompozycja Seweryna Krajewskiego z tekstem Krzysztofa Dzikowskiego. („Last Chrimstas” uplasowało się wówczas na 2. miejscu). Rok wcześniej plebiscyt taki RMF Classic ogłosiło razem w TVP Rozrywka. Wtedy również wygrał  „Dzień jeden w roku”. Czy trzeba dodawać, że także w roku 2012 utwór zwyciężył w plebiscycie RMF Classic i portalu NaszeMiasto.pl?:)

Przypomnijmy pokrótce historię pastorałki. W roku 1966 Czerwone Gitary zostały zaproszone przez Irenę Dziedzic do świątecznego wydania talk show „Tele Echa”, który cieszył się wówczas wielką popularnością. Zespół przygotował dwie kolędy „Mizerna cicha” oraz „Przybieżeli do Betlejem” – oraz jedną pastorałkę „Mości gospodarzu”. Jednak – jak wspominał Jerzy Kosela – chciał, aby Czerwone Gitary wykonały także własną, stylową kompozycję.

Tym bardziej, że miałem już pomysł na początek zaczynający się od słów „jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy” i właściwie całą zwrotkę. Nie miałem jednak czasu tego dokończyć” – mówił muzyk (Angora, 2011).

Zwrócił się zatem z prośbą o tekst do Krzysztofa Dzikowskiego, z którym współpracował już m.in. przy piosence „Moja droga wiodła mnie do ciebie”. Zamówienie było tym razem sprecyzowane. Miała to być piosenka o świątecznym nastroju i klimacie bez „religijnych akcesoriów”. Muzykę z kolei w ciągu jednej noc skomponował Seweryn Krajewski.

Być może nie wszyscy wiedzę, że sam jej kompozytor – Seweryn Krajewski – zapytany kiedyś o swoją ulubioną piosenkę spośród tych, które napisał, wskazał właśnie na „Dzień jeden w roku”.

„Dla mnie jest ideałem  ze względu na melodyjność tej muzyki, ze względu na to, że o Bożym Narodzeniu już chyba nie można opowiedzieć prostszymi słowami” – powiedział muzyk (Wieczór Wrocławia, 2001).

Maria Szabłowska o  pastorałce Czerwonych Gitar napisała, że:

 „Dzisiaj brzmi równie dobrze jak 50 lat temu”. A może lepiej, bo na tle przesłodzonych świątecznych piosenek „Dzień” z prostą muzyką i niedosłownym tekstem błyszczy jak brylant” (Tele Tydzień, 49/2015).

I trudno się z nią nie zgodzić.  Magia piosenki „Dzień jeden w roku” nie przemija  – co roku gości nie tylko w naszych domach, ale i sercach. Pastorałka towarzyszy już kilku pokoleniom i bez wątpienia będzie towarzyszyć kolejnym.

ARCHIWUM