blog Justyny i Moniki

Krzysztof Klenczon 1942-1981

„Zbuntowany anioł, niepokorny anioł
Chłodnym wiatrem przywitał go świat
Zbuntowany anioł, niepokorny anioł
wczesną wiosną dołączył do gwiazd…”

30 lat temu, 7 kwietnia 1981r.  w Chicago po długiej walce o życie po wypadku samochodowym, zmarł Krzysztof Klenczon – legendarny członek zespołu Czerwone Gitary. Wybitny artysta, polski John Lennon, człowiek o nietuzinkowym talencie i charyzmie, którego twórczość przeszła do historii, a on sam stał się legendą. Romantyczny i nieśmiały, a jednocześnie niepokorny i zbuntowany. Taki „zbuntowany anioł” – tak właśnie kiedyś o Klenczonie powiedział Franciszek Walicki i taki też tytuł nosi utwór, który zacytowałyśmy powyżej. Jest to piosenka, która została poświęcona pamięci Krzyśka.
Historia utworu rozpoczęła się w Australii. Po raz pierwszy zaśpiewała go Asia Lunarzewska, która wspólnie z Tommy Williamsem at Tommirock skomponowała muzykę. Piękne słowa napisali panowie Wiesław Wilczkowiak i Janusz Kondratowicz. W czerwcu 2010 roku Wiesław Wilczkowiak zaproponował stworzenie wersji rockowej utworu i teledysku, wałbrzyskiemu zespołowi Onyx The Rock Band. Tak powstał „na nowo”, narodził się „Zbuntowany Anioł Polskiego Rocka”. Możecie go posłuchać tutaj:

Z kolei reaktywowana  formacja rockowa Trzy Korony, którą Krzysiek Klenczon założył w 1970r.  przygotowała na 30. rocznicę śmierci Muzyka nowy teledysk. Jest to nieznana kompozycja Klenczona pt. „Popatrz prawdzie w oczy”. Trzy Korony nagrały nowy podkład muzyczny, zachowując oryginalną ścieżkę głosu Krzysztofa:

Tymczasem jak wszyscy wiemy wkrótce odbędzie się premiera dokumentu o Muzyku pt. „10 w skali Beauforta”, którego autorką jest pani Helena Giersz. Na stronie twórców filmu można już obejrzeć jego zwiastun:

Choć od jego tragicznej śmierci mija już 30 lat, Krzysztof Klenczon na zawsze pozostanie w pamięci nas wszystkich jako znakomity kompozytor, gitarzysta i wokalista, wspaniały mąż, ojciec, brat i przyjaciel: „Niuniek”. Był to człowiek, którego życiem stała się muzyka. Dzięki niej wciąż jest z nami.

„….Zbuntowany anioł, niepokorny anioł
Dla którego za krótki był czas
Zbuntowany anioł, niepokorny anioł
Jeszcze gra i śpiewa i jeszcze jest w nas…”

ARCHIWUM