blog Justyny i Moniki

„Dla mnie Krzysztof Klenczon jest polskim odpowiednikiem Johna Lennona. To jeden z najbardziej utalentowanych kompozytorów rodzimego rocka i muzyk, który miał nieoceniony wpływ na jego rozwój” – mówi Wojciech Korzeniewski z Fundacji „Sopockie Korzenie”, która była inicjatorem pomysłu, by upamiętnić legendarnego Muzyka nazwaniem jego imienia jednej z sopockich ulic. Przedsięwzięcie to udało się z powodzeniem zrealizować. I tak oto od 28 kwietnia 2011r. uliczka łącząca Jana z Kolna z Polną przy targowisku na Wyścigach nosi imię jednej z najważniejszych postaci polskiego rock’n’rolla. Tego samego dnia odbyło się również uroczyste odsłonięcie portretu Krzysztofa Klenczona na murze dawnego budynku klubu „Non stop”. Autorami muralu są artyści: Tuse i Looney. Z kolei wieczorem w Krzywym Domku swoją premierę miał pierwszy film dokumentalny o Muzyku pt. „10 w skali Beauforta” w reżyserii Heleny Giersz, która również pojawiła się tego dnia w Sopocie. Na czwartkowe uroczystości przyjechało wielu gości: rodzina Krzysztofa Klenczona, przyjaciele, znajomi i Fani. Pod poniższym adresem obejrzycie reportaż Telewizji Pomorskiej z imprezy:

Mamy również dla Was fotorelacje z uroczystości, które dostałyśmy od Pana Janusza Cholewy.
Autorami fotek są Przyjaciele Pana Janusza. Bardzo dziękujemy za te zdjęcia!

Prosimy nie kopiować i nie rozpowszechniać zdjęć bez zgody autorów

Więcej fotek zobaczycie na stronie Fundacji: www.sopockiekorzenie.org.pl

ARCHIWUM