blog Justyny i Moniki
HISTORIE

Trzyczęściowy cykl przedstawiający historie powstania niektórych przebojów Czerwonych Gitar:


Część I - 10 piosenek

Część II - 10 piosenek

Część III - 11 piosenek

PLAYLISTY

Zestawienia 10 przebojów Czerwonych Gitar na każdą porę roku:

1. Wiosna
2. Lato
3. Jesień
4. Zima
STATYSTYKA
stat4u

Krzysztof Dzikowski

W lipcu wspólnymi siłami tworzyliśmy letnią playlistę Czerwonych Gitar, teraz jednak nadchodzą już jesienne dni – chłodne, deszczowe i melancholijne… lecz często również piękne, szczególnie gdy świat mieni się różnymi kolorami jesiennych liści. Jakich przebojów Czerwonych Gitar słuchacie w tym czasie najchętniej? Poniżej przedstawiamy Wam nasze propozycje dziesięciu piosenek i czekamy z niecierpliwością na Wasze pomysły!

1. Jesień idzie przez park (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Marek Gaszyński, Bogdan Loebl)
O tej piosence nie można zapomnieć, gdy jesień będzie szła ku nam przez park… gdy liść ostatni już spadnie…

2. Barwy jesieni (muz. Seweryn Krajewski, sł. Marek Gaszyński)
To właśnie wyjątkowe kolory jesieni sprawiają, że ta pora roku bywa naprawdę niezwykła. Gwarantujemy, że sprawią to także te muzyczne „Barwy…”, jeśli pozwolimy im towarzyszyć nam podczas tej jesieni i kolejnych, które nadejdą, bo czas przecież mija tak szybko…

3. Jesienny dzień (muz. Seweryn Krajewski, sł. Seweryn Krajewski)
Co robić w jesienne, chmurne dni, gdy pogoda płata nam figle? My już mamy rozwiązanie – słuchać jesiennej playlisty Czerwonych Gitar:)

4. Deszcz jesienny (muz. i sł. Marian Matuszkiewicz)
„Deszcz, jesienny deszcz smutne pieśni gra…” – smutne lecz piękne… i taki właśnie jest ten utwór, a właściwie piosenka wojskowa napisana w roku 1943r. W latach późniejszych została wydana także m.in. przez Czerwone Gitary.

5. Ciągle pada (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)
Co prawda deszczowa, jesienna aura nie zawsze zachęca do wyjścia z domu, jednak gdyby tak na przekór pogodzie pójść na spacer? Oczywiście nucąc ten przebój Czerwonych Gitar! :)

6. Randka z deszczem  (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Tadeusz Krystyn)
Leje deszcz, wieje wiatr… lecz gdy na kogoś się czeka, warto zmoknąć… Kolejna deszczowa piosenka, tym razem z pierwszej płyty Czerwonych Gitar – „To właśnie my”.

7. Anna Maria (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)
Tej poruszającej ballady o tajemniczej Annie Marii można bez końca słuchać i to cały rok, jednak piękno i nastrojowość tej piosenki odczuwa się szczególnie w tym melancholijnym, jesiennym czasie…

8. Latawce z moich stron (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Stanisław Halny)
Ta piosenka, ilekroć jej słuchamy, zawsze budzi w nas nutę nostalgii, tak charakterystyczną dla jesiennych miesięcy…

9. W drogę (muz. Seweryn Krajewski, sł. Janusz Kondratowicz, Stanisław Halny)
Pożegnanie z latem zawsze jest dla nas trudne… Zresztą chyba żadne pożegnanie nie jest łatwe. Jednak zawsze pozostaje nam bagaż zdarzeń, wspomnienia i to, co jest przed nami, nawet jeśli tych dróg jeszcze nie znamy…

10. Spójrz, Warszawa śpi (muz. Jerzy Skrzypczyk, sł. Janusz Kondratowicz)
Nastrojowy utwór z płyty „OK” wydanej w 2005r. W klimat wprowadza nas już „deszczowe” intro. Piosenka idealna na czas, gdy „wczesna jesień gubi dni…”

PROPOZYCJE JURKA:

1. Cztery pory roku (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)

2. W bursztynowym kręgu lata (muz. Alina Piechowska, sł. Wojciech Niżyński)

PROPOZYCJE SEBASTIANA:

1. Pechowy chłopiec (muz. Bernard Dornowski, sł. Tadeusz Krystyn)

2. Wolny wieczór (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Seweryn Krajewski)

3. Dlaczego nie kochasz mnie tak jak dawniej (muz. i sł. Jerzy Kosela)

4. Samotny cygan (muz. i sł. Krzysztof Klenczon)

5. Stracić kogoś (muz. Seweryn Krajewski, sł. Marek Gaszyński)

6. Bez naszej winy (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)

7. Biały krzyż (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Janusz Kondratowicz)

Oprócz tego Sebastian, tak jak my, zaproponował także utwory: Barwy jesieni, Jesienny dzień i Jesień idzie przez park

Do kogo po raz pierwszy zostało wypowiedziane słynne pytanie: „Powiedz stary, gdzieś ty był?” Dlaczego łódź była trzecią miłością i do czego był potrzebny „nafty litr i pakuł pęk?”. Przed Wami trzecia i ostatnia część historii hitów Czerwonych Gitar:

„Płoną góry, płoną lasy” – w przypadku tej kompozycji Seweryna Krajewskiego, warto wiedzieć, że tłem utworu są nasze polskie Bieszczady, którymi Janusz Kondratowicz – autor tekstu – był zafascynowany. To właśnie tam lubił jeździć już po sezonie, we wrześniu lub w październiku.

„Powiedz stary, gdzieś ty był?” – w 1969r. Krzysztof Klenczon nie pojawił się na jednej z prób, która odbywała się wtedy w Ciechocinku. Wzbudziło to zaniepokojenie, gdyż za oknem było prawie 15 stopni mrozu i śnieg niemal do pasa. Dopiero około południa drzwi sali prób otworzyły i stanął w nich Krzysztof. Wtedy Jan ŒŚwiąć – konferansjer – krzyknął: powiedz stary, gdzieœ ty był?” i wykorzystał to w piosence, do której napisał tekst wspólnie z Januszem Kondratowiczem:)

„Senny szept” – warto wiedzieć, że ta kompozycja powstała jeszcze zanim jej autor – Arkadiusz Wiśniewski – dołączył do Cz.G. w 2003r. …i znalazła się na płycie „OK” prawie w ostatniej chwili. Tekst został napisany przez Tomasza Bastkowskiego, który zrobił to, by zdobyć swoją dziewczynę Małgosię, a przeznaczył na to czas… do końca świata i jeden dzień dłużej. Dalszą część historii, tej burzliwej lecz wielkiej miłości, mogliśmy poznać w jego innym utworze dla Czerwonych Gitar – piosence „Jeszcze raz, pierwszy raz”, która z kolei promowała płytę  „Jeszcze raz”. Więcej tutaj: www.muzyka.onet.pl

„Strzemiennego” – www.bibliotekapiosenki.pl/Strzemiennego

„Takie ładne oczy” – www.bibliotekapiosenki.pl/Takie_ladne_oczy

„Tańczyła jedno lato” – www.bibliotekapiosenki.pl/Tanczyla_jedno_lato

„Trzecia miłość – żagle” – łódź, o której mowa w piosence Seweryna Krajewskiego, istniała naprawdę. Jej właścicielem był Krzysztof Dzikowski – autor tekstu- który samodzielnie wyremontował i pomalował starą „Omegę”, którą wypływał w rejsy. Jednak z biegiem lat stała się ona już niezdatna do wypływania, a brak funduszy spowodował, że nie mogła cumować w porcie i została wyrzucona przez kierownictwo portu na brzeg. By uratować ją przed dewastacją przechodniów, jej właściciel postanowił spalić swoją trzecią miłość, a „starczył mu nafty litr, pakuł pęk…”. Zaraz, zaraz… skoro łódź to trzecia miłość, to kto był pierwszą i drugą? :) Otóż pierwszą – pies, a drugą – dziewczyna :)

„Wymarzona miłość”  – „Najpierw była muzyka. Pogodna, słoneczna, swojska z nutkami wspomnień. Przypominała mi lipcowy poranek sprzed lat, kiedy po raz pierwszy zobaczyłem tę dziewczynę… Zresztą, patrzę na nią do dziś…” – mówi autor tekstu, Bogdan Malach, który około 40 lat temu napisał wiersz dla swojej żony. Okazało się, że idealnie pasuje on do muzyki, którą przedstawił mu Jerzy Skrzypczyk, autor dopisał tylko refren i… tak kilkanaście lat temu powstała piosenka:)

„Zanim powiesz do widzenia” – www.bibliotekapiosenki.pl/Zanim_powiesz_do_widzenia

„Zawsze w tle” – perkusiści zawsze znajdują się na scenie z tyłu, za plecami kolegów, niejako w cieniu… Tę piosenkę autor testu – Bogdan Malach – postanowił zadedykować właśnie im. Autorem muzyki jest… perkusista – Jerzy Skrzypczyk:)

By rozszerzyć swoją wiedzą o historiach przebojów Cz.G., zapraszamy również do wysłuchania audycji z Krzysztofem Dzikowskim sprzed 2 lat. Autor tekstów opowiadał w jej trakcie, jak powstawały jego przeboje:

Nasz 3-częściowy cykl „Historie przebojów Czerwonych Gitar” dobiegł już końca. Jeśli chcecie przypomnieć sobie dwie wcześniejsze części, zapraszamy tutaj:

Co ma wspólnego piosenka „Nie zadzieraj nosa” z utworem „Nie bądź taki Bitels” Czesława Niemena? Kto już nie jest tym chłopcem sprzed lat? Co ma wspólnego notes Jerzego Koseli z corocznym hymnem maturzystów – „Maturą”? Zapraszamy na drugą część historii przebojów Czerwonych Gitar! (Tak jak poprzednio, w niektórych przypadkach odwołujemy się do strony bibliotekapiosenki.pl, na której znajdują się bardziej szczegółowe historie niektórych hitów zespołu.)

„Jesień idzie przez park – www.bibliotekapiosenki.pl/Jesien_idzie_przez_park

„Jeszcze gra muzyka” – autorem tekstu do tej kompozycji Jerzego Skrzypczyka jest Bogdan Olewicz, który pisząc ten tekst, postanowił zawrzeć w słowach piosenki swoje przemyślenia – naszym zdaniem bardzo celne i ponadczasowe! „Z żalem myślałem, ile fantastycznych utworów nigdy nie wykonano, bądź nie nagrano z powodu różnych animozji, które podzieliły ich twórców. A sztuka, obojętnie czy przez małe czy duże „s”, powinna wznosić się ponad to. Bo talent jest bardzo wyjątkowym darem. A poza tym, zwierając nasze przerzedzone szeregi, powinniśmy myśleć przede wszystkim o odbiorcach – przecież nie robimy tego wszystkiego tylko dla siebie. Wiele z tych myśli przeszło chyba do tekstu„.

„Już nie jestem tym chłopcem” – tekst do tej kompozycji Jerzego Skrzypczyka i Mieczysława Wądołowskiego napisał Marek Gaszyński, który poświęcił go całemu swojemu pokoleniu z lat 60-tych. Wszystkim tym, których poznał, spotkał, obok których żył. Jest to pokolenie jego przyjaciół z Czerwonych Gitar, tekściarzy: Janusza Kondratowicza, Bogdana Loebla, Krzysztofa Dzikowskiego, jak i również Czesława Niemena, Tadeusza Nalepy, Wojciecha Kordy, Stana Borysa i braci Zielińskich.

„Kochaj i trać” – takich tekstów jak ten jest niewiele w repertuarze Czerwonych Gitar. Janusz Kondratowicz, autor słów, powiedział, że jeszcze zanim do końca przesłuchał muzyki skomponowanej przez Jerzego Skrzypczyka, wiedział, że tym razem będzie musiał napisać erotyk, liryczny utwór, opowiadający o pierwszej fascynacji dwojga ludzi, o ich pierwszym wspólnym kroku w obłoki.  I wreszcie doszło do tej rozmowy – wspominał autor – Obaj przenieśliśmy się w czasie do lat pierwszych naszych zauroczeń, do dziewczyn z naszych wspomnień i wtedy Jurek, po raz pierwszy, zaśpiewał ten tekst tak, jakby sam go napisał, tak jakby sam tę historię przeżył. I to był naprawdę on – z tamtych lat. A może tylko tak mi się wtedy wydawało?

„Kwiaty we włosach” – inspiracją do tego tekstu Janusza Kondratowicza, był ruch hippisowski, którego sympatykiem był autor kompozycji – Krzysztof Klenczon. Te kwiaty we włosach to wspomnienie ich młodości, młodzieżowego, beatnikowskiego buntu. W Stanach Zjednoczonych zaistniała już wcześniej piosenka „Gdy będziesz w San Francisco, nie zapomnij wpiąć kwiaty we włosy” („If you’re going to San Francisco, be sure to wear some flowers in your hair”).

„Latawce z moich stron” – www.bibliotekapiosenki.pl/Latawce_z_moich_stron

„Matura” – www.bibliotekapiosenki.pl/Matura

„Niebo z moich stron” – ta kompozycja Seweryna Krajewskiego zawsze porywa słuchaczy do walca. Jednak być może nie wszyscy wiedzą, że inspiracją do niej było wyjątkowe niebo – niebo, które Krzysztof Dzikowski zapamiętał z lat swojego dzieciństwa i które utracił z powodu wyjazdów w różne strony Polski w okresie wojennym.  „Kolory tego nieba pozostały w mej pamięci na zawsze, dlatego taki tytuł piosenki” – mówi autor tekstu

„Nie mów nic” – to kompozycja autorstwa włoskiego piosenkarza Marino Mariniego, który przyjechał do Polski w roku 1961. O opracowanie i nagranie tego utworu Czerwone Gitary zostały poproszone przez… mamę Seweryna Krajewskiego. Polski tekst napisała Wanda Sieradzka.

„Nie zadzieraj nosa” – pierwotnie melodia z tej piosenki powstała do tekstu „Nie bądź taki Bitels” napisanego przez Franciszka Walickiego, jednak ostatecznie autor tekstu postanowił przekazać go Czesławowi Niemenowi. Słowa do już stworzonej kompozycji Seweryna Krajewskiego napisał później Marek Gaszyński.

… c.d.n. :)

Kim była tajemnicza Anna Maria, a kim dziewczyna, która szła przez skwer w „Historii jednej znajomości?”? Kto tak bardzo bał się myszy? Czy Krzysztof Klenczon – miłośnik żeglowania – przeraziłby się 10 w skali Beauforta?

Chyba nie ma osoby, która nie potrafiłaby dziś zanucić choć jednego przeboju Czerwonych Gitar. Jednak poza znajomością, niezależnie jakiej, piosenki, warto wiedzieć także, co doprowadziło do jej powstania, czyli poznać jej historię, dowiedzieć się, co o utworze mówi sam autor tekstu. Pozwala to ujrzeć dzieło w szerszym kontekście, czasem również lepiej je zrozumieć. Kierując się tą zasadą postanowiłyśmy przytoczyć dziś historię kilku hitów zespołu. Nie każdą z nich da się opisać w kilku zdaniach, więc w takich przypadkach podajemy link do strony bibliotekapiosenki.pl, na której w „informacjach dodatkowych” można przeczytać historie niektórych utworów Cz.G. Znajdujące się na tamtej stronie opisy są w dużej mierze zaczerpnięte z cyklu „Jak powstają przeboje” publikowanego dawniej na łamach tygodnika „Angora”. Z pewnością wiele z tych historii jest już Wam znanych, jednak może są wśród nich te, których jeszcze nie słyszeliście…

„10 w skali Beauforta” – www.bibliotekapiosenki.pl/10_w_skali_Beauforta

„Anna Maria” – www.bibliotekapiosenki.pl/Anna_Maria

„Bez naszej winy” – autorem słów jest Krzysztof Dzikowski, a muzyki – Seweryn Krajewski, muzyk adresuje ten utwór do Krzysztofa Klenczona po jego odejściu z Czerwonych Gitar, stara się w nim wyjaśnić łączącą ich relację i prosi, by zachować dobre wspomnienia o ich współpracy w zespole (trochę tak jak w równie pięknym „Dear Friend” Paula McCartney’a do Johna Lennona, prawda?:)

„Biały krzyż – www.bibliotekapiosenki.pl/Bialy_krzyz

„Bo ty się boisz myszy” – www.bibliotekapiosenki.pl/Bo_ty_sie_boisz_myszy

„Ciągle pada” – Krzysztof Dzikowski wspomina, że pisanie tekstów do melodii Seweryna Krajewskiego zazwyczaj było dla niego łatwe, jest jednak jedna piosenka, której tworzenie było może nie tyle trudne, co… męczące. Dlaczego? Otóż pisał ten tekst na jachcie – jak na miłośnika żeglowania przystało – podczas upalnego, bezdeszczowego lata :)

„Czy słyszysz, co mówię” – www.bibliotekapiosenki.pl/Czy_slyszysz_co_mowie

„Dzień jeden w roku” – www.bibliotekapiosenki.pl/Dzien_jeden_w_roku

„Epitafium dla Krzyśka” – historii tego utworu właściwie nie trzeba przypominać, bo z pewnością każdy ją zna… Jak opisać w kilku zwrotkach życie i twórczość Krzysztofa Klenczona? Ta piosenka, z tekstem Bogdana Malacha i muzyką Jerzego Skrzypczyka, została nagrana specjalnie na 15. rocznicę śmierci Krzysztofa Klenczona.

„Historia jednej znajomości” – www.bibliotekapiosenki.pl/Historia_jednej_znajomosci

…c.d.n. :)

Trudno wyobrazić sobie lato bez wakacyjnych, letnich przebojów. Macie swoje ulubione „letnie piosenki” Czerwonych Gitar? Postanowiłyśmy stworzyć letnią playlistę naszego zespołu, czyli… spośród kilkuset utworów wybrać 10 takich, które najbardziej wprowadzają słuchaczy w letni klimat. Niełatwe zadanie? Mimo to spróbowałyśmy:)

1. „Historia jednej znajomości”  (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Jerzy Kosela)
To chyba hymn każdych wakacji, szczególnie tych spędzanych nad morzem. „Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew…” – wystarczy zanucić te słowa, a letni, wakacyjny klimat powróci do nas bez względu na porę roku.

2.Wróćmy na jeziora” (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Jan Świąć)
Wyobrażacie sobie lato bez wyjazdu nad jezioro? My nie! Zarówno tego rzeczywistego, jak i muzycznego!

3. „Trzecia miłość – żagle” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)
Skoro jesteśmy już nad wodą, to może wybierzmy się na żagle, bo przecież lato to „piękny czas, rejsów czas...„, a „każdy „kto kocha wiatr, wie jak jest…”

4. „10 w skali Beauforta” (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Janusz Kondratowicz)
Czasem jednak ten wiatr bywa zdradliwy, szczególnie, gdy zawieje z prędkością 10 w skali Beauforta! Dlatego my zdecydowanie wolimy odpowiednik muzyczny!

5. „Nad morzem”  (muz., sł. Seweryn Krajewski)
Chodźmy więc na plażę, lecz wtedy gdy już opustoszeje, gdy zachód słońca będzie  ginął wśród fal… Tylko ty, morze i twe myśli, a może jeszcze ktoś… ktoś, na kogo nie zwracasz uwagi?

6. „Płoną góry, płoną lasy” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Janusz Kondratowicz)
Skoro zawitaliśmy już nad morze, byliśmy też nad jeziorem, to teraz pora na wyprawę w góry – ta podróż będzie muzyczna, ale piękna i nostalgiczna…

7. „Nie licz dni” (muz. Krzysztof Klenczon, Janusz Kondratowicz)
Każde wakacje to nowe historie, nowe wspomnienia i nowe przygody, a Wy znaleźliście już swój tegoroczny do przygody klucz?

8. „Tańczyła jedno lato” (muz. Jerzy Skrzypczyk, sł. Janusz Kondratowicz)
A może przetańczmy to lato? A najlepiej niejedno… oczywiście w rytmie przebojów Czerwonych Gitar!:)

9. „Senny szept” (muz. Arkadiusz Wiśniewski, sł. Tomasz Bastkowski)
„Mam dla ciebie nocy letniej sen, koniec świata mam i jeden dzień” – nuciła cała Polska latem w 2005 roku, kiedy to utwór ten zajął 4 m-ce na Festiwalu Jedynki w Sopocie, i tak nieprzerwanie przez te 10 lat, bo tyle już minęło od premiery tego przeboju!

10. „Schwer verliebt und Herz verschenkt” (muz. Marek Kisieliński, sł. niem. Ingeburg Branoner/polskie: Tomasz Bastkowski)
Niemiecki odpowiednik utworu „Wezmę cię ze sobą”, utrzymany w typowo wakacyjnym nastroju. Letnia miłość… pytania są zbędne, gdy spojrzenia mówią wszystko, lecz ona zniknęła bez pożegnania…  Jednak czy uda się ją odnaleźć i już wtedy nie pozwolić jej odejść?

A Wy, jakie piosenki dodalibyście do tej letniej playlisty Czerwonych Gitar?:) Postarajcie się, by utwory nie powtarzały się z już nadesłanymi:

EDIT: Wasze propozycje:

PROPOZYCJE KAROLINY:

1. Wezmę Cię ze sobą (muz. Marek Kisieliński, sł. Tomasz Bastkowski)

2. Lecz tylko na chwilę (muz. Marek Kisieliński, sł. Arkadiusz Wiśniewski)

3. Kwiaty we włosach (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Janusz Kondratowicz)

4. Czerwona Gitara (muz. Arkadiusz Wiśniewski, sł. Ryszard Kunce)

5. Słowa (muz. Marcin Niewęgłowski, sł. Bogdan Malach)

6. Takie ładne oczy (muz. Seweryn Krajewski, sł. Marek Dagnan)

7. Nie zadzieraj nosa (muz. Seweryn Krajewski, sł. Marek Gaszyński)

8. Nikt na świecie nie wie (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Tadeusz Krystyn)

9. Matura (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Jerzy Kosela)

PROPOZYCJE JURKA:

1. Cztery pory roku (muz. Seweryn Krajewski, sł.  Krzysztof Dzikowski)

2. Z obłoków na ziemię (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Marek Gaszyński)

3. Słońce za uśmiech (muz. Jerzy Skrzypczyk , sł. Janusz Kondratowicz)

4. Morze wzywa (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)

5. Bezpowrotny bilet (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)

PROPOZYCJE SEBASTIANA:

1. Wschód słońca w stadninie koni (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)
Kto by nie chciałby pojeździć na koniu przy blasku zachodzącego słońca?

2. Latawce z moich stron (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Janusz Kondratowicz)
Wakacyjne marzenia by poszybować jak te puszczane przez nas latawce pośród latających jaskółek….

3. Dozwolone od lat 18-stu (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski, Kazimierz Winkler)
Ach te nasze pomysły w latach dziecięcych, gdy robiliśmy coś co było nam zabronione, a dzisiaj a z tych niektórych śmiejemy, które były do śmiechu.

4. Wyluzuj przyjacielu (muz. Arkadiusz Malinowski, sł. Mariusz Semaniuk)
Oj jak wiele osób ciągle nam mówi, szczególnie nasi najlepsi koledzy i koleżanki, abyśmy trochę wyluzowali i byli sobą bo sobie zrobimy krzywdę.

5. Bez naszej winy (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)
Czasami zapominamy, ile sytuacji pięknych przeżyliśmy z osobami, które z nami się połączyły więzami przyjaźni i często żałujemy, że ta przyjaźń została rozmyta.

6. Raz lepiej, raz gorzej (muz. Jerzy Skrzypczyk, sł. Arkadiusz Wiśniewski)
W życiu mamy takie dni, które są raz złe a raz dobre. Nie ma na to reguły, trzeba stąpać twardo po ziemi i z dystansem podchodzić do wszystkiego.

7. Remedium – czyli wsiąść do pociągu (muz. Seweryn Krajewski, sł. Magdalena Czapińska)
Życie ma dla nas wiele niespodziewanych decyzji, które musimy podjąć, żeby przemyśleć. I czasami wtedy warto „wsiąść do pociągu byle jakiego, nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet, ściskając w ręku kamyk zielony, patrzeć jak wszystko zostaje w tyle”

8. Tak bardzo się starałem (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)
Kto w czasach szkolnych nie podkochiwał się w głupiej Elce i na ławce wyrył dla niej serca? Nie ma takiego faceta, któremu to się nie zdarzyło. Ach co to były za czasy w podstawówce.

9. Moja droga wiodła mnie do Ciebie (muz. Jerzy Kossela, sł. Krzysztof Dzikowski)
Cóż za romantyzm w tej pieśni Jurka Kosseli. Aż się chce wyśpiewać serenadę miłosną dla kobiety, którą każdy z nas facetów darzy wielką miłością.

10. Gdy ktoś kogoś pokocha (muz. Jerzy Skrzypczyk, sł. Jerzy Kossela)
Jaka spokojna refleksja i zaduma w tym utworze, aż ciarki przechodzą. Ten hit potrafi uwodzić nie tylko kobiety, ale też facetów.

ARCHIWUM