blog Justyny i Moniki

Bogdan Malach

Kim była tajemnicza Anna Maria, a kim dziewczyna, która szła przez skwer w „Historii jednej znajomości?”? Kto tak bardzo bał się myszy? Czy Krzysztof Klenczon – miłośnik żeglowania – przeraziłby się 10 w skali Beauforta?

Chyba nie ma osoby, która nie potrafiłaby dziś zanucić choć jednego przeboju Czerwonych Gitar. Jednak poza znajomością, niezależnie jakiej, piosenki, warto wiedzieć także, co doprowadziło do jej powstania, czyli poznać jej historię, dowiedzieć się, co o utworze mówi sam autor tekstu. Pozwala to ujrzeć dzieło w szerszym kontekście, czasem również lepiej je zrozumieć. Kierując się tą zasadą postanowiłyśmy przytoczyć dziś historię kilku hitów zespołu. Nie każdą z nich da się opisać w kilku zdaniach, więc w takich przypadkach podajemy link do strony bibliotekapiosenki.pl, na której w „informacjach dodatkowych” można przeczytać historie niektórych utworów Cz.G. Znajdujące się na tamtej stronie opisy są w dużej mierze zaczerpnięte z cyklu „Jak powstają przeboje” publikowanego dawniej na łamach tygodnika „Angora”. Z pewnością wiele z tych historii jest już Wam znanych, jednak może są wśród nich te, których jeszcze nie słyszeliście…

„10 w skali Beauforta” – www.bibliotekapiosenki.pl/10_w_skali_Beauforta

„Anna Maria” – www.bibliotekapiosenki.pl/Anna_Maria

„Bez naszej winy” – autorem słów jest Krzysztof Dzikowski, a muzyki – Seweryn Krajewski, muzyk adresuje ten utwór do Krzysztofa Klenczona po jego odejściu z Czerwonych Gitar, stara się w nim wyjaśnić łączącą ich relację i prosi, by zachować dobre wspomnienia o ich współpracy w zespole (trochę tak jak w równie pięknym „Dear Friend” Paula McCartney’a do Johna Lennona, prawda?:)

„Biały krzyż – www.bibliotekapiosenki.pl/Bialy_krzyz

„Bo ty się boisz myszy” – www.bibliotekapiosenki.pl/Bo_ty_sie_boisz_myszy

„Ciągle pada” – Krzysztof Dzikowski wspomina, że pisanie tekstów do melodii Seweryna Krajewskiego zazwyczaj było dla niego łatwe, jest jednak jedna piosenka, której tworzenie było może nie tyle trudne, co… męczące. Dlaczego? Otóż pisał ten tekst na jachcie – jak na miłośnika żeglowania przystało – podczas upalnego, bezdeszczowego lata :)

„Czy słyszysz, co mówię” – www.bibliotekapiosenki.pl/Czy_slyszysz_co_mowie

„Dzień jeden w roku” – www.bibliotekapiosenki.pl/Dzien_jeden_w_roku

„Epitafium dla Krzyśka” – historii tego utworu właściwie nie trzeba przypominać, bo z pewnością każdy ją zna… Jak opisać w kilku zwrotkach życie i twórczość Krzysztofa Klenczona? Ta piosenka, z tekstem Bogdana Malacha i muzyką Jerzego Skrzypczyka, została nagrana specjalnie na 15. rocznicę śmierci Krzysztofa Klenczona.

„Historia jednej znajomości” – www.bibliotekapiosenki.pl/Historia_jednej_znajomosci

…c.d.n. :)

Tydzień temu Czerwone Gitary wystąpiły w Sopocie, a w miniony piątek – 7 sierpnia – w… „małym Sopocie”, bo właśnie tak w okresie międzywojennym był nazywany Przywidz, w którym w dniach 7-8.08 odbył się I ROCKBLU Przywidz Festiwal.

To był gorrrący dzień i wieczór! Mamy tu na myśli nie tylko aurę, ale także panującą w Przywidzu atmosferę! Zacznijmy jednak od początku, a dokładniej od momentu powrotu Czerwonych Gitar po ceremonii do „Zielonej Bramy”, na terenie której odbywały się wszystkie imprezy towarzyszące festiwalowi. Muzycy pojawili się wtedy na próbie. Obecne były na niej także dzieci, które podczas koncertu miały wspólnie z zespołem wykonać utwór „Pluszowe niedźwiadki”. Oglądając tę próbę i mając także w pamięci inny występ zespołu z dziećmi, a mianowicie z uczniami ze Szkoły Podstawowej nr 16 na Oruni, stwierdziłyśmy, że tak jak w Gdańsku, będzie to jeden z tych akcentów, który niewątpliwie skradnie serca widowni!:) Po próbie muzycy mieli jeszcze chwilę na odpoczynek, gdyż do koncertu pozostały jeszcze około 2 godziny.

Na koncercie sala była zapełniona po brzegi! Gdy zabrakło już miejsc siedzących, zajmowano nawet miejsca stojące. Przywidzka publiczność znakomicie bawiła się przy największych przebojach zespołu takich jak „Kwiaty we włosach”, „10 w skali Beauforta”, „Bo ty się boisz myszy”, „Baw się razem z nami” czy „Powiedz stary, gdzieś ty był”. Tak samo ciepło przyjęty został materiał najnowszy, a mianowicie trzy piosenki z płyty „Jeszcze raz”. Pierwszą z nich były „Słowa” – kompozycja Marcina Niewęgłowskiego z tekstem Bogdana Malacha, który także pojawił się tego dnia w Przywidzu. (Przypominamy, że Bogdan Malach jest także autorem tekstów do takich piosenek Cz.G. jak „Epitafium dla Krzyśka”, „Byle dziś, byle z nią”, „Zawsze w tle” czy „Wymarzona miłość”.) W tym miejscu musimy napisać, że jest nam bardzo miło, ponieważ dowiedziałyśmy się w piątek od Pana Bogdana, że czasem również odwiedza naszego bloga. Panie Bogdanie, cieszy nas, że ocenia go Pan tak pozytywnie! Dziękujemy jeszcze raz za te – motywujące nas – słowa!:) Drugim utworem z ostatniego albumu była wspólna kompozycja Arkadiusza Wiśniewskiego i Dariusza Olszewskiego z tekstem Arka – „Coś przepadło”. Muzycy przedstawili także przywidzkiej publiczności utwór Krzysztofa Klenczona „Samotny cygan”. Tak jak się spodziewałyśmy, pojawienie się na scenie dzieci, które wspólnie z zespołem wykonały piosenkę „Pluszowe niedźwiadki” było miłą niespodzianką dla publiczności. Występ został nagrodzony gromkimi brawami. Zresztą pokoncertowych owacji także nie było końca. Koncert zwieńczyły „Matura” oraz „Port”.

Oczywiście po występie sympatycy mogli liczyć na zdobycie autografów – na płytach, kartkach, a nawet… rękach:)

DZIĘ-KU-JE-MY!!!:) Czerwonym Gitarom za kolejny rewelacyjny dzień, za to, że dali z siebie wszystko na scenie, pomimo niełatwych warunków, jakie stanowiła naprawdę wysoka temperatura(!), przywidzkiej publiczności za niesamowitą energię oraz pomysłodawcom i organizatorom za znakomitą imprezę, a także wyjście z inicjatywą uhonorowania Czerwonych Gitar i doprowadzenie do realizacji tejże idei!

Zapraszamy do oglądania fotorelacji z koncertu, a także kilku zdjęć z próby:

Fot. Justyna i Monika
Prosimy nie kopiować i nie rozpowszechniać zdjęć bez zgody autorek 

Trudno wyobrazić sobie lato bez wakacyjnych, letnich przebojów. Macie swoje ulubione „letnie piosenki” Czerwonych Gitar? Postanowiłyśmy stworzyć letnią playlistę naszego zespołu, czyli… spośród kilkuset utworów wybrać 10 takich, które najbardziej wprowadzają słuchaczy w letni klimat. Niełatwe zadanie? Mimo to spróbowałyśmy:)

1. „Historia jednej znajomości”  (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Jerzy Kosela)
To chyba hymn każdych wakacji, szczególnie tych spędzanych nad morzem. „Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew…” – wystarczy zanucić te słowa, a letni, wakacyjny klimat powróci do nas bez względu na porę roku.

2.Wróćmy na jeziora” (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Jan Świąć)
Wyobrażacie sobie lato bez wyjazdu nad jezioro? My nie! Zarówno tego rzeczywistego, jak i muzycznego!

3. „Trzecia miłość – żagle” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)
Skoro jesteśmy już nad wodą, to może wybierzmy się na żagle, bo przecież lato to „piękny czas, rejsów czas...„, a „każdy „kto kocha wiatr, wie jak jest…”

4. „10 w skali Beauforta” (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Janusz Kondratowicz)
Czasem jednak ten wiatr bywa zdradliwy, szczególnie, gdy zawieje z prędkością 10 w skali Beauforta! Dlatego my zdecydowanie wolimy odpowiednik muzyczny!

5. „Nad morzem”  (muz., sł. Seweryn Krajewski)
Chodźmy więc na plażę, lecz wtedy gdy już opustoszeje, gdy zachód słońca będzie  ginął wśród fal… Tylko ty, morze i twe myśli, a może jeszcze ktoś… ktoś, na kogo nie zwracasz uwagi?

6. „Płoną góry, płoną lasy” (muz. Seweryn Krajewski, sł. Janusz Kondratowicz)
Skoro zawitaliśmy już nad morze, byliśmy też nad jeziorem, to teraz pora na wyprawę w góry – ta podróż będzie muzyczna, ale piękna i nostalgiczna…

7. „Nie licz dni” (muz. Krzysztof Klenczon, Janusz Kondratowicz)
Każde wakacje to nowe historie, nowe wspomnienia i nowe przygody, a Wy znaleźliście już swój tegoroczny do przygody klucz?

8. „Tańczyła jedno lato” (muz. Jerzy Skrzypczyk, sł. Janusz Kondratowicz)
A może przetańczmy to lato? A najlepiej niejedno… oczywiście w rytmie przebojów Czerwonych Gitar!:)

9. „Senny szept” (muz. Arkadiusz Wiśniewski, sł. Tomasz Bastkowski)
„Mam dla ciebie nocy letniej sen, koniec świata mam i jeden dzień” – nuciła cała Polska latem w 2005 roku, kiedy to utwór ten zajął 4 m-ce na Festiwalu Jedynki w Sopocie, i tak nieprzerwanie przez te 10 lat, bo tyle już minęło od premiery tego przeboju!

10. „Schwer verliebt und Herz verschenkt” (muz. Marek Kisieliński, sł. niem. Ingeburg Branoner/polskie: Tomasz Bastkowski)
Niemiecki odpowiednik utworu „Wezmę cię ze sobą”, utrzymany w typowo wakacyjnym nastroju. Letnia miłość… pytania są zbędne, gdy spojrzenia mówią wszystko, lecz ona zniknęła bez pożegnania…  Jednak czy uda się ją odnaleźć i już wtedy nie pozwolić jej odejść?

A Wy, jakie piosenki dodalibyście do tej letniej playlisty Czerwonych Gitar?:) Postarajcie się, by utwory nie powtarzały się z już nadesłanymi:

EDIT: Wasze propozycje:

PROPOZYCJE KAROLINY:

1. Wezmę Cię ze sobą (muz. Marek Kisieliński, sł. Tomasz Bastkowski)

2. Lecz tylko na chwilę (muz. Marek Kisieliński, sł. Arkadiusz Wiśniewski)

3. Kwiaty we włosach (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Janusz Kondratowicz)

4. Czerwona Gitara (muz. Arkadiusz Wiśniewski, sł. Ryszard Kunce)

5. Słowa (muz. Marcin Niewęgłowski, sł. Bogdan Malach)

6. Takie ładne oczy (muz. Seweryn Krajewski, sł. Marek Dagnan)

7. Nie zadzieraj nosa (muz. Seweryn Krajewski, sł. Marek Gaszyński)

8. Nikt na świecie nie wie (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Tadeusz Krystyn)

9. Matura (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Jerzy Kosela)

PROPOZYCJE JURKA:

1. Cztery pory roku (muz. Seweryn Krajewski, sł.  Krzysztof Dzikowski)

2. Z obłoków na ziemię (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Marek Gaszyński)

3. Słońce za uśmiech (muz. Jerzy Skrzypczyk , sł. Janusz Kondratowicz)

4. Morze wzywa (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)

5. Bezpowrotny bilet (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)

PROPOZYCJE SEBASTIANA:

1. Wschód słońca w stadninie koni (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)
Kto by nie chciałby pojeździć na koniu przy blasku zachodzącego słońca?

2. Latawce z moich stron (muz. Krzysztof Klenczon, sł. Janusz Kondratowicz)
Wakacyjne marzenia by poszybować jak te puszczane przez nas latawce pośród latających jaskółek….

3. Dozwolone od lat 18-stu (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski, Kazimierz Winkler)
Ach te nasze pomysły w latach dziecięcych, gdy robiliśmy coś co było nam zabronione, a dzisiaj a z tych niektórych śmiejemy, które były do śmiechu.

4. Wyluzuj przyjacielu (muz. Arkadiusz Malinowski, sł. Mariusz Semaniuk)
Oj jak wiele osób ciągle nam mówi, szczególnie nasi najlepsi koledzy i koleżanki, abyśmy trochę wyluzowali i byli sobą bo sobie zrobimy krzywdę.

5. Bez naszej winy (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)
Czasami zapominamy, ile sytuacji pięknych przeżyliśmy z osobami, które z nami się połączyły więzami przyjaźni i często żałujemy, że ta przyjaźń została rozmyta.

6. Raz lepiej, raz gorzej (muz. Jerzy Skrzypczyk, sł. Arkadiusz Wiśniewski)
W życiu mamy takie dni, które są raz złe a raz dobre. Nie ma na to reguły, trzeba stąpać twardo po ziemi i z dystansem podchodzić do wszystkiego.

7. Remedium – czyli wsiąść do pociągu (muz. Seweryn Krajewski, sł. Magdalena Czapińska)
Życie ma dla nas wiele niespodziewanych decyzji, które musimy podjąć, żeby przemyśleć. I czasami wtedy warto „wsiąść do pociągu byle jakiego, nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet, ściskając w ręku kamyk zielony, patrzeć jak wszystko zostaje w tyle”

8. Tak bardzo się starałem (muz. Seweryn Krajewski, sł. Krzysztof Dzikowski)
Kto w czasach szkolnych nie podkochiwał się w głupiej Elce i na ławce wyrył dla niej serca? Nie ma takiego faceta, któremu to się nie zdarzyło. Ach co to były za czasy w podstawówce.

9. Moja droga wiodła mnie do Ciebie (muz. Jerzy Kossela, sł. Krzysztof Dzikowski)
Cóż za romantyzm w tej pieśni Jurka Kosseli. Aż się chce wyśpiewać serenadę miłosną dla kobiety, którą każdy z nas facetów darzy wielką miłością.

10. Gdy ktoś kogoś pokocha (muz. Jerzy Skrzypczyk, sł. Jerzy Kossela)
Jaka spokojna refleksja i zaduma w tym utworze, aż ciarki przechodzą. Ten hit potrafi uwodzić nie tylko kobiety, ale też facetów.

W dniach 26-28 czerwca br. odbędzie się III Pułtusk Festiwal im. Krzysztofa Klenczona. Zwieńczeniem tegorocznej edycji festiwalu popularyzującego twórczość Krzysztofa Klenczona, będzie niedzielny występ Czerwonych Gitar, które w tym roku świętują swoje 50-lecie. Koncert odbędzie się na scenie głównej na rynku o godz. 20:30. Organizatorami festiwalu są: Burmistrz Miasta Pułtusk i Rada Miejska w Pułtusku oraz Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”. Patronat nad przedsięwzięciem sprawuje Alicja Klenczon.

Co roku w ramach festiwalu odbywa się konkurs, do którego mogą zgłaszać się soliści oraz zespoły. Prezentują oni dwa utwory, w tym jedną kompozycję Krzysztofa Klenczona. W ubiegłorocznej edycji udział wziął także Marcin Niewęgłowski wraz ze swoim zespołem. Wykonali oni piosenkę „Port” oraz własną kompozycję Marcina zatytułowaną „Stara płyta”, do której tekst napisał Bogdan Malach. Ich występ został nagrodzony Nagrodą Internautów, zdobywając 3548 głosów, co stanowiło ponad połowę wszystkich oddanych głosów. Oprócz tego Marcin Niewęgłowski otrzymał nagrodę specjalną – gitarę – jako wyróżnienie od rodziny Klenczonów za najlepsze opanowanie ulubionego instrumentu Krzysztofa Klenczona.

Kilka miesięcy później z Marcinem nawiązały współpracę Czerwone Gitary. Swój pierwszy koncert z zespołem zagrał 3 grudnia 2014r. w Zabrzu. W tym roku Marcin Niewęgłowski ponownie wystąpi na pułtuskiej scenie, jednak już jako członek zespołu Czerwone Gitary.

Już dziś zapraszamy Was serdecznie na festiwal i koncert Czerwonych Gitar do Pułtuska w ostatni weekend czerwca!

Zachęcamy również do śledzenia aktualności na festiwalowym profilu na Facebooku :

  
Fot. Bernadeta Hamowska/nowiny24.info                                            źródło: pultusk.pl

Dziś – 7 kwietnia 2015r. – mijają 34 lata od śmierci Krzysztofa Klenczona – jednej z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej muzyki, autora takich przebojów jak „Historia jednej znajomości”, „10 w skali Beauforta”, „Nikt na świecie nie wie”, „Wróćmy na jeziora” czy „Kwiaty we włosach”, muzyka który…

„….Zbyt szybko doszedł do tej bramy,
Za którą nie ma innych dróg…”

Powyższy tekst pochodzi z utworu „Epitafium dla Krzyśka”. Autorem słów jest Bogdan Malach, a kompozytorem – Jerzy Skrzypczyk. Poniżej wykonanie utworu podczas koncertu w Sopocie w 2005 roku:

Krzysztof Klenczon nie może wraz z kolegami z zespołu świętować 50-lecia istnienia Czerwonych Gitar. Jednak czar jego muzyki znów może zachwycać jego fanów i słuchaczy najnowszej płyty zespołu, na której wydany został jego archiwalny utwór „Samotny cygan”:
A my już dziś zapraszamy Was na III Pułtusk Festiwal im. Krzysztofa Klenczona, który odbędzie się w dniach 26-28.06.2015r. 

Krzysztof Klenczon 1942-1981

ARCHIWUM